r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Magisk wyrzucony z Google Play – nie o SafetyNet jednak poszło

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Magisk pozostaje najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich tych, którzy chcą uwolnić swojego Androida, uzyskać roota, a jednocześnie ukryć ten fakt przed google’owym SafetyNet – i móc korzystać z aplikacji, które na urządzeniach z rootem nie chcą się uruchamiać (np. Pokemon Go). Ile więc oficjalna aplikacja Magiska mogła uchować się w Google Play? Jak możecie się domyślać, niezbyt długo.

Kilka dni temu strona aplikacji zarządzającej Magisk Manager zniknęła bez śladu z oficjalnego androidowego sklepu Google’a. Zniknęła też z listy zainstalowanych aplikacji u wszystkich, którzy wcześniej ją pobrali z Play, tak jak gdyby nigdy jej nie było. Właściwie strata niewielka, każdy zainteresowany może teraz Magisk Managera znaleźć na XDA Labs, ale nie o to w tym chodzi, lecz o powód, dla którego Google pozbyło się tej świetnej, niewygodnej aplikacji (podczas gdy Play po brzegi wypełniony jest chłamem, niekiedy wręcz złośliwym).

Główny deweloper Magiska, topjohnwu, dowiedział się z wysłanego przez Google maila, że jego aplikację usunięto ze względu na naruszenie polityki względem złośliwego zachowania. Czymże było to złośliwe zachowanie? Google za złośliwe uznaje aplikacje, które:

r   e   k   l   a   m   a
  1. wprowadzają lub wykorzystują podatności w zabezpieczeniach (a pod to można podciągnąć wszystkie narzędzia do rootowania), oraz…
  2. aplikacje i narzędzia, które pobierają wykonywalny kod spoza Google Play.

W Google Play do dzisiaj mamy narzędzia, które można uznać za złośliwe w pierwszym sensie, Google jednak patrzy na nie przez palce, gdyż ewidentne jest, że spełniają realne potrzeby użytkowników, instalujących je świadomie, na własną odpowiedzialność. Większy problem jest z drugim sensem.

Firma z Mountain View po prostu nie może zaakceptować w Google Play żadnych konkurencyjnych platform dystrybucji oprogramowania – a właśnie tym był Magisk Manager, wykorzystujący własne repozytorium sieciowe. I póki Komisja Europejska nie rozstrzygnie kwestii faktycznego monopolu, jakim cieszy się dziś Google w dziedzinie aplikacji na Androida, nic w tej kwestii nie ulegnie zmianie. Usunięcie Magiska jest po prostu sygnałem do społeczności deweloperskiej, że żadne transgresje w tej dziedzinie nie będą akceptowane.

Co dalej z Magiskiem?

Zniknięcie z Google Play to cios dla każdego projektu – zasięgowi oferowanemu przez oficjalny sklep nie dorównuje żadna inna platforma dystrybucji, ale w wypadku Magiska nie jest to jakiś poważny cios. Korzystają z niego świadomi, kompetentni technicznie użytkownicy, którzy wiedzą jak instalować oprogramowanie na własnych zasadach.

topjohnwu wyjaśnia więc, że zamiast korzyć się przed Google i usuwać z menedżera obsługę online’owego repozytorium, zdecydował się przenieść menedżer na XDA Labs, dzięki czemu może zachować dotychczasową nazwę aplikacji. W niczym to nie zaszkodziło rozwojowi samego Magiska, wręcz przeciwnie – już niebawem mają ruszyć publiczne testy beta tego narzędzia, nadchodząca wersja v13 całkowicie przebudowuje jego architekturę.

Możemy się spodziewać m.in. znacznie większej płynności działania – zamiast dotychczas wykorzystywanych rozsianych po systemie plików binarnych, dostaniemy jeden program, w formie analogicznej do busyboxa. Udało się też pozbyć konieczności instalowania własnej kopii busyboxa, Magisk będzie korzystał teraz z tego, co dostępne w systemie. Co zaś najważniejsze, udało się uzyskać zgodność z Androidem O, dzięki czemu nawet użytkownicy najnowszych smartfonów nie zostaną na lodzie i poradzą sobie z uruchamianiem aplikacji korzystających z SafetyNet.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.