Microsoft Xbox Series X oficjalnie. Specyfikacja konsoli jest piorunująca

Strona główna Aktualności

O autorze

Po miesiącach oczekiwań i spekulacji, Microsoft w końcu przedstawił pełną specyfikację nadchodzącej konsoli Xbox Series X. Specyfikacja urządzenia jest, nie bójmy się tego słowa, piorunująca. Z czystym sumieniem można powiedzieć, że przewyższa zdecydowaną większość dostępnych na rynku PC-tów.

Zgodnie ze wcześniejszymi doniesieniami, Xbox Series X bazuje na procesorze i karcie graficznej marki AMD, dostarczonych w formie jednego czipu SoC (360,45 mm²). Jednak komponenty te są wyższej klasy niż przewidywała większość plotek, a całość powstaje w procesie litograficznym 7 nm drugiej generacji, który na rynku komputerowym nie jest jeszcze dostępny.

Procesor to 8-rdzeniowy układ w mikroarchitekturze Zen 2, wspierający wielowątkowość współbieżną, czyli oferujący łącznie 16 wątków. Przy czym, jak zostało wspomniane, w odniesieniu do sprzętu dostępnego obecnie na rynku jako Ryzen 3000, ma usprawnioną technologię produkcji. Do tego wyróżnia się dwoma trybami pracy. Twórcy gier będą mogli wybierać pomiędzy taktowaniem 3,8 GHz i brakiem SMT, a taktowaniem 3,66 GHz z aktywną wielowątkowością.

Przechodząc do karty graficznej, mowa o konstrukcji typu RDNA2 z 52 blokami CU, a więc 3328 jednostkami cieniującymi. Przy taktowaniu rzędu 1825 MHz, jakie deklaruje Microsoft, daje to 12 TFLOPS teoretycznej wydajności w obliczeniach FP32, która ma się skalować proporcjonalnie w trybach FP16 oraz FP8. Wsparcia dla ray tracingu jest dostępne.

Co ponadto? 16 GB pamięci GDDR6 na 320-bitowej szynie, z czego 10 GB o przepustowości 560 GB/s, a reszta – 336 GB/s, co wynika z organizacji kontrolera. Deklarowana przepustowość I/O równa 2,4 GB/s. z opcją zwiększenia do 4,8 GB/s przy zastosowaniu autorskiego mechanizmu kompresji danych. Dysk SSD NVMe o pojemności 1 TB z możliwością dodania drugiego takiego samego przez slot rozszerzeń. Kontrolery USB 3.2 i HDMI 2.1 i napęd 4K UHD Blu-Ray Drive.

Krótko mówiąc – tak wydajnej konsoli jeszcze nie było, i to nie chodzi o wartości bezwzględne, lecz odniesienie do statystycznego PC-ta w 2020 r. Przypomnijmy, według danych serwisu Steam, prym wiodą obecnie 4-rdzeniowe procesory Intela, GeForce GTX 1060 i 8 GB RAM. Sam Microsoft deklaruje, że specyfikacja nowego Xboksa jest wystarczająca do tego, aby grać w rozdzielczości 4K i 60 kl./s. Albo w 120 kl./s przy odpowiednio mniejszej szczegółowości.

A na tym nie koniec. Starsi fani Xboksa ucieszą się, że Xbox Series X obsłuży gry ze wszystkich dotychczasowych konsol Microsoftu, począwszy od pierwszego modelu z 2002 r. Jednocześnie, jak ujawniono, subskrypcja Xbox Game Pass zachowa wszystkie dotychczasowe cechy i będzie oferować premierowe gry, w tym Halo: Infinite. Natomiast usługa Smart Delivery pozwoli kupować za jednym zamachem tytuły i na Xboksa Series X, i na Xboksa One. Aby móc kontynuować grę po zmianie konsoli. Na dodatkowe rozbudzenie apetytu – trailer.

Niestety, dalej nie poznaliśmy ceny tego niewątpliwie imponującego sprzętu. Ale jest też dobra wiadomość, a mianowicie producent podtrzymuje twierdzenie, że zdąży wydać sprzęt w okresie świątecznym 2020 r., bez żadnych opóźnień. Trzymamy go za słowo.

© dobreprogramy
s