Microsoft ogłasza koniec „ery haseł”. Inne metody logowania są dziś po prostu lepsze

Strona główna Aktualności

O autorze

Z trwającej konferencji Ignite w kwestii bezpieczeństwa można wnioskować jasno: zdaniem Microsoftu klasyczne hasła to przeżytek, a logowanie do usług czy urządzeń może dziś przebiegać na wiele innych, wygodniejszych i co najmniej tak samo bezpiecznych sposobów. Choć temat jest złożony, Microsoft ogłosił koniec „ery haseł”, a wszystko to przede wszystkim za sprawą udostępnienia aplikacji Microsoft Authenticator z obsługą Azure Active Directory.

Oznacza to, że od teraz użytkownicy usług Microsoftu w firmach będą mogli logować się do nich z wykorzystaniem innych metod, niż klasyczne wprowadzanie hasła. Wystarczy smartfon z zainstalowaną aplikacją, by uwierzytelnienie przebiegło dzięki PIN-owi oraz (w ramach drugiego składnika) z wykorzystaniem biometrii – na przykład dzięki rozpoznawaniu twarzy lub z użyciem czytnika linii papilarnych.

Korzystając z metody uwierzytelniania wieloskładnikowego możesz zmniejszyć liczbę naruszeń o 99,9 proc. i przy okazji sprawić, że użytkownikowi będzie łatwiej, bo wyeliminowane zostaną hasła. Żadna firma nie pozwala przedsiębiorstwom eliminować więcej haseł niż Microsoft. Dzisiaj ogłaszamy koniec ery haseł – komentuje Rob Lefferts, wiceprezes do spraw bezpieczeństwa w Microsoft.

Logowanie do usług i urządzeń z wykorzystaniem innych metod od haseł jest dziś coraz bardziej popularne. Na tej samej konferencji Ignite, Microsoft zaprezentował także tablicę Surface Hub 2 – interesujące urządzenie stworzone głównie z myślą o firmach. Podczas prezentacji jako jeden z głównych atutów urządzenia przedstawiono możliwość uzyskiwania dostępu do plików kilku pracowników jednocześnie, a wszystko wyłącznie dzięki uwierzytelnianiu na bazie odcisku palca. Zmiany w tym kierunku są więc nieuniknione.

© dobreprogramy