Microsoft porzuca jedną z wersji OneNote. Niestety, tę lepszą

Strona główna Aktualności

O autorze

Microsoft zamierza w końcu ujednolicić korzystanie ze świetnego programu do notowania – OneNote. Do pakietu Office będzie dołączać aplikację OneNote dla Windowsa 10, zaś OneNote 2016 nie będzie już rozwijany. Jednak „nowe” nie znaczy „lepsze”.

Obecnie, jeśli chcemy skorzystać z programu Microsoftu do notowania, musimy pogodzić się ze schizofrenią. Od czasów Windowsa 8 OneNote jest dołączany do systemu, ale aplikacja uniwersalna jest uboższa niż ta dostępna w pakiecie Office – brak na przykład konwersji pisma na tekst czy osadzania elementów z innych programów Office'a. Mimo że wydaje się, że to ten sam program z różnymi interfejsami, „nowocześniejszy” OneNote paradoksalnie gorzej radzi sobie z pismem odręcznym, za to lepiej obsługuje dotyk. Obie aplikacje są darmowe, co wprowadza dodatkowe zamieszanie. Żeby wybór nie był za łatwy, wersja „klasyczna”, czyli 2016, pozwala przechowywać notatki na dysku i odłączyć się od chmury – ale tylko jeśli za nią zapłacimy.

Microsoft ma zamiar skończyć z tym rozdwojeniem jaźni, ale postawił nie na tego konia. W nadchodzącym pakiecie Office 2019 i Office 365 znajdzie się bowiem ten „nowocześniejszy” OneNote dla Windowsa 10. Z kolei lepiej radzący sobie z rysowaniem i pismem odręcznym OneNote 2016 nie będzie dostawał nowych funkcji i z czasem zapewne zostanie wycofany.

Wielu użytkowników będzie mieć pretensje do Microsoftu za tę decyzję. Zaletą zmiany ma być ujednolicenie interfejsu na różnych systemach, także mobilnych, oraz wycofanie przestarzałego wyglądu. Tylko czy to naprawdę tak istotne dla osób, które zainwestowały w laptopy z Windowsem i rysikiem specjalnie do robienia notatek na uczelni? Dla nich będzie to krok wstecz. Jednolity interfejs na komputerze i smartfonie ucieszy osoby robiące w OneNote listę zakupów, a nie „poważne”, skomplikowane notatki.

Na szczęście nic nie stoi na przeszkodzie, by jeszcze przez jakiś czas korzystać z OneNote 2016. Program będzie dostępny dla posiadaczy abonamentu Office 365 i Office'a 2019, trzeba będzie tylko troche się postarać i zainstalować go samodzielnie. Do października 2020 roku będzie otrzymywał poprawki bezpieczeństwa, wsparcie rozszerzone będzie aktywne do 2025.

Niemniej jednak Microsoft ma nadzieję, że użytkownicy przekonają się do nowocześniejszego wydania OneNote. Jako zalety podkreśla integrację z Windowsem 10, centrum powiadomień. efekty linii wprowadzonych odręcznie i dopracowany mechanizm synchronizacji notatek między urządzeniami. Nie bez znaczenia jest też lepsza energooszczędność.

W przyszłości jedyny słuszny OneNote otrzyma także kilka funkcji z OneNote 2016. Będzie to możliwość dodawania i przeszukiwania własnych etykiet do notatek, podgląd i edycja plików Office'a oraz Notes zajęć, przeznaczony do pracy w klasie, dostępny obecnie jako rozszerzenie dla OneNote 2016. Miejmy nadzieję, że z czasem dogoni możliwościami swój rzekomo przestarzały odpowiednik także obsługą pisma odręcznego.

© dobreprogramy