Microsoft przekonuje, że Edge to najbardziej energooszczędna przeglądarka

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Microsoft Edge, przeglądarka dostępna w nowszych wersjach systemu Windows, nie zyskuje popularności tak szybko, jak życzyłby sobie tego producent. Według Microsoftu ma jednak ogromną przewagę nad konkurencją – energooszczędność.

W testach Microsoftu wykorzystano tę samą procedurę, co w serii reklam z kwietnia. Laptopy przez kilkanaście godzin odtwarzały zapętlone filmy HTML5, tym razem jednak pracowały pod kontrolą Windows 10 Fall Creators Update. W teście, poza Edgem, wzięły udział także przeglądarki Google Chrome, Mozilla Firefox i Opera, choć ta ostatnia nie została pokazana na filmie. ?

Szczegóły i opis metodologii można znaleźć na GitHubie. Stąd możemy dowiedzieć się, że test przeprowadzony został na kompilacji 16299 Windowsa na maszynach Surface Book z 8 GB RAM-u, procesorami i5-6300U (2,4 GHz) i układami graficznymi Intel HD Graphics 520. Jasność ekranu została ustawiona na 50%, wyłączono Windows Update, Bluetooth i wyciszono głośniki.

Według testów Microsoftu Edge odtwarzał film o 19% dłużej niż Chrome i o 63% dłużej niż Fiefox. Ponadto Microsoft pochwalił się o wiele szybszym i bezpieczniejszym przeglądaniem, niż może nam zapewnić Chrome. W testach przeprowadzonych z pomocą benchmarku Jetstream 1.1 Apple'a i raportów NSS, Edge okazał się o 48% szybszy i 18% bezpieczniejszy niż przeglądarka Google'a.

Liczby są imponujące, ale użytkownicy wciąż nie mają zaufania do przeglądarki Microsoftu. Powody mogą być różne, od zamkniętego źródła, przez ubogą kolekcję dostępnych dodatków i brak kompatybilności z niektórymi aplikacjami webowymi, po zwykłe ludzkie uprzedzenia. To z kolei sprawia, że firma z Redmond tym bardziej stara się pokazać jej zalety w materiałach reklamowych. Tymczasem z Chrome'a korzysta już ponad 60% internautów.

© dobreprogramy