Nadchodzą częstsze aktualizacje Androida. Google będzie ich wymagać od producentów

Strona główna Aktualności

O autorze

Jedną z większych wad Androida jest z pewnością jego fragmentacja. Ponad 8 miesięcy po premierze Androida Oreo wciąż nie działa on nawet na 6% wszystkich smartfonów z systemem Google. Zmienić ma to Project Treble, który oddziela od siebie istotne z punktu widzenia aktualizacji elementy, by producenci sprzętów mogli szybciej wydawać nowe wersje oprogramowania.

Zmiany związane są zarówno z aktualizacjami funkcji Androida, jak i z łatkami mającymi wpływ na bezpieczeństwo. Podczas konferencji Google I/O 2018 ciekawe informacje właśnie w zakresie bezpieczeństwa i aktualizacji przekazał David Kleidermacher. Zdradził on, iż Google planuje wprowadzić obowiązek regularnego aktualizowania Androida pod kątem bezpieczeństwa przez wszystkich producentów, co zostanie zapisane w podpisanych z nimi umowach.

Na razie nie są znane szczegóły, ale wszystko wskazuje na to, że już wkrótce łatki na najnowsze zagrożenia pojawiać się będą regularnie nie tylko na smartfonach serii Pixel aktualizowanych przez samo Google, ale także na wszystkich sprzętach konkurencji. Już teraz warto jednak zaznaczyć, że dotychczasowy brak takiego wymogu nie jest dla niektórych producentów przeszkodą w dostarczaniu łatek na czas, a dobrym tego przykładem może być na przykład Nokia.

Producenci mają szansę aktualizować swoje smartfony pod kątem bezpieczeństwa na bazie comiesięcznych biuletynów wydawanych przez Google. Informacje o podatnościach publikowane są w Internecie, ale producenci mają do nich dostęp z odpowiednim wyprzedzeniem, by mieć czas na implementację łatek w swoich urządzeniach. Mimo to wielu producentów nie wykorzystuje tego przywileju na czas, czasem błędnie informując użytkownika o poprawnym zainstalowaniu aktualizacji. Planowane przez Google zmiany w umowach mają ten stan rzeczy zmienić.

© dobreprogramy