Nowa wersja Deepin Linuksa: najpiękniejszy chiński system pozwala już szyfrować dyski

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Deepin to chińska dystrybucja Linuksa, którą już nie raz zachwalaliśmy na naszych łamach. Solidne fundamenty, piękne i dopracowane autorskie środowisko oprogramowania i sklep z aplikacjami wypełniony atrakcjami, których zwykle w linuksowych dystrybucjach się nie znajduje uczyniły z Deepina jeden z najlepszych systemów operacyjnych, jakie można zainstalować na desktopie. A co z laptopami? Ano niestety tu chiński system miał pewien problem, nie zapewniał w praktyce żadnego bezpieczeństwa dla danych komputerów przenośnych. Z tym już jednak koniec. W wydanej w tym tygodniu najnowszej wersji 15.8, Deepin Linux wprowadza wreszcie pełne szyfrowanie dysków.

Obserwując rozwój Deepina można tylko podziwiać pasję chińskich programistów i projektantów. Dziś przecież wiele linuksowych dystrybucji to po prostu Ubuntu czy Debian ze zmienioną skórką i nieco innym zestawem domyślnych aplikacji. Deepin owszem, bazuje na Debianie, ale oferuje unikalne, niezwykle dopracowane środowisko graficzne Deepin Desktop Environment (DDE) i wiele niespotykanych w innych dystrybucjach funkcji. Po części wynika to z dość swobodnego podejścia Chińczyków do licencjonowania, nie mają oni żadnych problemów z tym, by w swojej dystrybucji umieszczać też niewolne oprogramowanie czy dawać możliwość łatwego uruchamiania aplikacji z Windowsa i Androida. Tutaj chodzi przede wszystkim o wygodę końcowego użytkownika, a nie licencyjny puryzm.

Przyjrzyjmy się więc najważniejszym zmianom, jakie nowe wydanie 15.8 przynosi:

Na samym początku zobaczymy piękny motyw ekranu bootloadera GRUB. Deweloperzy zapowiadają, że to dopiero początek, w kolejnych wydaniach chcą zaoferować więcej motywów i możliwość ich konfigurowania w systemowych ustawieniach.

W trakcie instalacji będzie można wreszcie zastosować całodyskowe szyfrowanie, dzięki czemu nawet jeśli nasz laptop wpadnie w niepowołane ręce, dane będą i tak bezpieczne. Do szyfrowania wykorzystywany jest standardowy mechanizm LUKS/dm-crypt. Niestety narzędzie Deepin Recovery nie działa jeszcze z tak zaszyfrowanymi dyskami.

Po uruchomieniu środowiska DDE zobaczymy odświeżony dock w trybie „modnym” (naśladującym macOS-a). Dodano do niego przycisk ukryj/pokaż, pozwalający schować ikonki z obszaru tacki powiadomień i zaoszczędzić miejsce. Od tacki oddzielono też przycisk zasilania, aby uniknąć zbytecznych kliknięć. W trybie „wydajnym” (naśladującym Windowsa), kliknięcie prawej krawędzi paska zadań wyświetla pulpit – zastępuje to dotychczasową ikonkę pulpitu.

Znacząco przeprojektowano też ten unikalny dla Deepina, inspirowany systemami mobilnymi panel sterowania. Dopasowuje się on teraz ładnie do różnych rozdzielczości, wyświetla poprawnie w różnych językach, a nowy modularny układ pozwala łatwiej znaleźć potrzebne funkcje. Moduł personalizacji pozwala na modyfikację przezroczystości elementów pulpitu, a funkcja automatycznej jasności pozwala na urządzeniach z czujnikiem oświetlenia dopasować jasność ekranu.

Menedżer plików otrzymał zaś możliwość wyświetlenia listy ostatnio używanych plików i nowe ikony plików, mniej kontrastowe i dopasowane do ciemnego motywu.

Oprócz tego Deepin 15.8 lepiej sobie radzi z ekranami HiDPI, ponownie pozwala na podpięcie zasobów sieciowych we wtyczce montowania na tacce systemowej, ulepsza rozpoznawanie formatów dokumentów Microsoft Office i dodaje możliwość otwierania folderów za pomocą wskazanego z menu kontekstowego programu.

Jak zwykle w wypadku chińskiego oprogramowania pojawia się pytanie o to, czy aby czasem nie dzwoni ono do domu. W ciągu dwóch dni testów nie zauważyliśmy niczego podejrzanego, tak więc obawiający się chińskiej cyberpolicji polscy użytkownicy mogą spać spokojnie, nawet jeśli zechcą pisać za pomocą chińskiego WPS Office krytykę przewodniczącego Xi Jinpinga.

Uwaga

Udostępnione w tym tygodniu wydanie 15.8 pojawiło się nieco przedwcześnie. Poważny błąd w systemowym sklepie z aplikacjami uniemożliwiał wczytanie przez niego listy dostępnego oprogramowania. Już dziś rano dostępna była jednak aktualizacja, rozwiązująca problem, jeśli więc ktoś chce nowego Deepina wypróbować, to zapraszamy – najlepiej pobrać oficjalny obraz ISO na architekturę x86-64 z dysku MEGA lub dysku Google. Jak szybko zauważycie, udało się zmniejszyć rozmiar obrazu, z 2,3 do 2,1 GB.

© dobreprogramy