reklama

Nowe wydanie Windows 10 w październiku. Nieoficjalnie nazwę znamy już dziś

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Nazwy kolejnych wydań wiodących systemów operacyjnych w zasadzie nie mają większego znaczenia, a w przypadku Windowsa czy Androida znacznie bardziej przejrzyste jest po prostu stosowanie numeracji. Z jakiegoś powodu jednak wzmianki o nazwach kolejnych wersji wzbudzają sporo emocji.

Tak było ostatnio z Androidem 9.0, który najpewniej nosił będzie nazwę Pistachio, tak też jest za każdym razem z Windowsem. Dotąd Microsoft raz dwukrotnie stawiał na twórców – w zeszłym roku otrzymaliśmy bowiem Creators Update i Fall Creators Update.

W tym roku pierwsze wydanie nosiło nazwę April Update. Rzutem na taśmę zresztą, bo zostało udostępnione ostatniego dnia tego miesiąca. Microsoft otarł się o kompromitację (kwietniowe wydanie w maju!), ale wyszedł obronną ręką. Według nieoficjalnych informacji Microsoft całkowicie rezygnuje z „twórczego” nazewnictwa i jesienią także otrzymamy wydanie, które nazwę odziedziczy po miesiącu premiery.

Tak przynajmniej twierdzi WalkingCat, sprawdzone źródło niezliczonych przecieków z Redmond i tropiciel zakaumuflowanych w Windowsie nowinek. Według niego, wydanie Redstone 5 nosić będzie rynkową nazwę Microsoft Windows 10 October 2018 Update.

Uwagę zwraca fakt, że według WalkingCata do nazwy trafi także rok. Niewykluczone zatem, że Microsoft na dłużej lub wręcz na stałe chce pozostać przy tego typu nomenklaturze. Na potwierdzenie zapewne trzeba będzie czekać do października.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić