O tym jak smartfon może stać się komputerem. Część 1, czyli jak wyglądał rozwój smartfonów na przestrzeni lat

Miniaturyzacja komputerów rozkręciła się na dobre. Czasy, w których komputery były wielkości całych budynków odchodzą w niepamięć, a obecnie praktycznie każdy ma w domu urządzenie z dostępem do internetu.

Kiedyś niestety nie było tak kolorowo. Nawet tak pozornie prosta czynność jak sprawdzanie poczty elektronicznej odbywała się jedynie poprzez komputery stacjonarne, a telefon służył wyłącznie do rozmów i od czasu do czasu, do wysłania SMSa. Dziś przybliżę wam początki smartfonów i objaśnię, jak urządzenia mobilne powoli wypierają komputery. Zaczynajmy!

Smartfony nie mają długiej historii.

Urządzenie, jakie uznano za prekursora to IBM Simon, które zostało oficjalnie zaprezentowane i wprowadzone do sprzedaży w 1994 roku, aczkolwiek świat dowiedział się o nim już 2 lata wcześniej, gdy pokazano prototypowy model o nazwie kodowej „Angler”. Projekt ten zakładał połączenie ze sobą przenośnego komputera PDA z telefonem komórkowym. Urządzenie pracowało w oparciu o procesor o architekturze x86. Vadem, bo tak nazywał się procesor, był taktowany zegarem 16Mhz z 1MB pamięci RAM i 1MB pamięci przeznaczonej na dane. Informacje były wyświetlane na monochromatycznym wyświetlaczu o przekątnej 4,5”, wykonanej w technologii oporowej. Kontrolę nad tym wszystkim sprawował system operacyjny RAM-DOS, dzięki któremu poza wbudowanym kalendarzem, notatnikiem, zegarem światowym i wysyłaniem maili, można było wgrywać aplikacje zewnętrzne (powstała… aż jedna).

W roku 1996 Nokia ogłosiła światu swojego pierwszego Communicatora, model 9000 Communicator. Sercem urządzenia był Intel 386 o taktowaniu 24MHz. Telefon posiadał 8MB pamięci wewnętrznej, a informacje były wyświetlane na 4,5” ekranie. Telefon ten działał w oparciu o system GEOS, który mimo zbieżnej nazwy kojarzonej z Commodore 64, nie miał z nim zbyt wiele wspólnego. Co ciekawe, telefon jako jeden z pierwszych miał możliwość obsługi sieci Internet, co wówczas było zarezerwowane głównie dla komputerów osobistych – a i sama sieć nie należała do rozpowszechnionej.

W roku1997 nastąpił niewielki przełom. Ericsson wypuścił urządzenie technicznie zbliżone do Communicatora wydanego przez Nokię. Natomiast przełomem było tutaj po raz pierwszy użycie frazy „Smart Phone”, które określało typ urządzenia.

Styczeń 1999 to data niewątpliwie ciekawa, bowiem RIM wprowadziło na rynek BlackBerry 850. Urządzenie to miało możliwość pracy w sieci DataTAC (standard opracowany przez Motorolę, stosowany w Kanadzie do obsługi pagerów), obsługę faksów internetowych i rozmów telefonicznych. Telefon zasłynął z wygodnej klawiatury, ponieważ producent położył nacisk na obsługę poczty.

Ciekawym czasem był okres od 2002 roku, kiedy to na rynek weszły urządzenia Pocket PC. Ich cechą charakterystyczną był Windows Mobile, oparty na Windowsie CE z .NET. Palmtopy te miały kolorowe i dotykowe wyświetlacze, zwykle napędzane przez procesory w architekturze ARM. Od tych czasów zaczął się wzrost liczby posiadaczy

inteligentnych telefonów. W latach 2004-2007 nastąpił gwałtowny wzrost użytkowania internetu, co także przyczyniło się do spopularyzowania tych urządzeń.

Rok 2007 – premiera pierwszego iPhone`a. Urządzenia, które jako pierwsze połączyło funkcjonalność z Motoroli Q i zaawansowania oraz funkcji biznesowych produktów RIM. Apple można kochać jak i nienawidzić, natomiast należy im przyznać, że w tamtym czasie doskonale połączyli najlepsze funkcje z innych modeli, pozbywając się przy tym klawiatury fizycznej i rysików. Wygoda użytkowania, która nastąpiła w wyniku możliwości obsługi poprzez ekran dotykowy zaczęła z sukcesem zastępować komputery na wielu płaszczyznach (np. przy przeglądaniu internetu).

Dziś producenci i programiści w różnoraki sposób chcą zwiększyć funkcjonalność smartfonów, by nadawały się one do pracy w jeszcze większym stopniu. Przykładem tego są dodawane do niektórych modeli telefonów, specjalne stacje dokujące (np. tryb Continuum wprowadzony w 2015 roku przez firmę Microsoft, który pozwala na odtworzenie obrazu ze smartfona na monitorze). Zbliżonym rozwiązaniem jest Samsung DeX, który wyszedł wraz z Galaxy S8. Rozwiązania te pozwalają na uruchamianie środowiska desktopowego za pomocą smartfona.

Gdzie jest zatem haczyk?

Wyżej wymienione opcje są kompatybilne z niewielką ilością urządzeń, a dodatkowym problemem jest konieczność zastosowania zewnętrznych monitorów, stacji dokujących lub innych akcesoriów, by zamiana smartfona w komputer stała się możliwa. Obecnie jeśli nie posiadasz kompatybilnego modelu telefonu, to pozostaje ci jedynie strumieniowanie obrazu z komputera.Wyjątkiem są telefony oparte o procesory Intela, bo różnią się zastosowaną architekturą procesora, która jest identyczna z tymi, jakie możesz napotkać np. w swoim laptopie. Dzięki temu rozwiązaniu możemy uruchomić nie tylko pulpit w formie desktopowej, ale także programy w wersji komputerowej.

Ale o tym, czym jest architektura procesora i jak w miarę możliwości zwiększyć funkcjonalność urządzenia mobilnego, napiszę już wkrótce.