Otello Corporation – to nowa nazwa firmy, która kiedyś robiła świetną przeglądarkę

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Opera Software przestaje być Operą – przynajmniej w swojej korporacyjnej tożsamości. Przeglądarki pozostają przy nazwie znanej nam od lat, ale sam biznes, a raczej to co z niego zostało po wejściu do gry chińskich inwestorów, będzie teraz nosił nazwę Otello Corporation. Dlaczego właśnie ta słynna opera Giuseppe Verdiego stała się inspiracją dla nazwy? Ryzykowne odniesienie – pamiętamy przecież los ciemnoskórego żołnierza w służbie Republiki Weneckiej, który zabija piękną Desdemonę za domniemaną niewierność, by wreszcie samemu w rozpaczy popełnić samobójstwo. Czy tę historię znali decydenci norweskiej firmy?

Przypomnijmy, że Opera Software ASA nie jest już producentem przeglądarek z rodziny Opera. W lipcu 2016 roku przeglądarki te zostały sprzedane wraz z narzędziami do zarządzania prywatnością i wydajnością, oraz prawami do korzystania z nazwy, chińskiemu konsorcjum Golden Brick Capital za 600 mln dolarów. Transakcja została sfinalizowana cztery miesiące później, a samej publicznie notowanej spółce Opera Software ASA został w zasadzie biznes reklamowy i pozostałe zasoby niesprzedane Chińczykom.

Wśród tych zasobów nie było jednak nazwy. Na mocy układu z Golden Brick Capital, jedynie przez rok po transakcji Opera Software ASA mogła pozostać przy swojej starej nazwie. Teraz zaczyna zmianę nazwy na Otello Corporation. Jej głównym zajęciem będzie prowadzenie usług reklamy mobilnej AdColony oraz wywodzącego się z Brazylii producenta oprogramowania mobilnego Bemobi.

Co z tego wynika dla zwykłych użytkowników? Poza symboliczną wymową tego co się stało, dokładnie nic. Producentem przeglądarek Opera i Opera Mini jest bowiem firma Opera Software AS (czyli spółka z ograniczoną odpowiedzialnością), w całości należąca do chińskiego konsorcjum – i oczywiście zachowująca swoją klasyczną nazwę.

Giełda najwyraźniej pozytywnie zareagowała na oficjalny komunikat o zmianie nazwy – jednak by wyciągnąć spółkę z finansowego dołka, trzeba będzie jeszcze wiele zrobić. W ostatnich miesiącach kurs akcji ex-Opery Software ASA był najniższy od pięciu lat. Być może to wynik tego, że w powszechnej świadomości wciąż publicznie notowaną spółkę łączy się z przeglądarkami: nawet Bloomberg w swoim katalogu ogłasza, że to producent przeglądarek desktopowych i mobilnych. Jako Otello Corporation, firma te wszystkie skojarzenia zostawi za sobą.

© dobreprogramy