Co się przyda na tzw. home office, czyli kilka słów o Logitech Zone Wireless

Jak już pisałem wcześniej, w dobie pandemii koronawirusa musieliśmy dość szybko zmienić swoje codzienne przyzwyczajenia i w miarę możliwości dostosować się do zmieniającego się świata. Konieczne się stało, by duża część z nas mogła pracować z domu na tzw. home office, by ograniczyć ewentualność kolejnych zarażeń. Jak to mawiali Starożytni, nietypowe czasy wymagają nietypowych rozwiązań i musimy zmienić nasze przyzwyczajenia oraz nawyki, by dać radę funkcjonować w tym jakże trudnym okresie.

Kilka słów o ciekawym fotelu gamingowym Genesis Nitro 790

W obecnej sytuacji, gdy na świecie panuje pandemia koronawirusa, bardzo ważne stało się zmienienie naszych nawyków i pozostanie w domu, by ograniczyć ewentualność kolejnych zarażeń. Wielu z nas ma na szczęście możliwość, by pracować zdalnie z własnego domu i często się okazuje, że zaczynamy doceniać nowinki technologiczne. Chciałbym skorzystać z okazji i przez kilka kolejnych weekendów, napisać parę słów o sprzętach, które mogą się przydać podczas kwarantanny.

Kilka słów o pamięciach Patriot Viper Steel DDR4 4133MHz

Wielu z użytkowników, planując zakupy komponentów do swojego nowego PC, skupia się na dobraniu jak najlepszego procesora i karty graficznej. Niestety, wielu wciąż pomija kwestię odpowiedniego dobrania kości RAM-u do platformy, a jest to dość ważne. Gdy oglądam niektóre konfiguracje maszyn wirtualnie poskładanych w sklepach, to czasem aż serce boli ... Dobrze dobrana pamięć w dużej mierze odpowiada za wydajność naszego blaszaka.

Okiem Pangrysa, czyli kilka słów o iiyama G-Master GB2760QSU

Firma iiyama od wielu lat jest jednym z producentów najchętniej wybieranych monitorów dla celów profesjonalnych. Owszem, próbuje skusić zapalonego gracza, nierzadko skutecznie, ale powiedzmy szczerze, na tym konkretnym rynku nie stanowi jakieś znaczącej siły. Zresztą, z roku na rok w gronie gamingowych konstrukcji robi się coraz ciaśniej, bo co rusz kolejne firmy wchodzą w ten segment. Z tym większą ciekawością przystałem na propozycję, by zapoznać się nieco bliżej z produktem tej firmy.

Mały ale wariat, czyli Patriot Viper VPN100 1TB

Obecnie jesteśmy świadkami czasów, gdzie nośniki SSD (Solid State Drive) wyparły niemal całkowicie tradycyjne dyski magnetyczne. Owszem, może nie w każdej dziedzinie, ale w większości nowych notebooków czy urządzeń konwertowanych, coraz rzadziej w specyfikacji widzimy klasyczne HDD. Również budując na własne potrzeby nowego PC, coraz częściej rezygnujemy z klasycznych dysków. Jednakże również sam rynek SSD zaczyna się powoli zmieniać, bowiem coraz częściej w naszych komputerach goszczą dyski M.2, wypierając konstrukcje korzystające z SATA.

Okiem Pangrysa, czyli kilka słów o nietypowej myszce Logitech MX Vertical

Kiedyś, dawno temu, w dość zamierzchłych czasach, gdy Windows 7 dopiero zaczynał się zadomawiać na naszych komputerach, byłem w odwiedzinach u mojego wrocławskiego przyjaciela Apofiego. Krzysiek, a właściwie Apofi5 był wtedy jednym z najlepszych graczy w Battlefield Bad Company 2 w naszym kraju i pomagałem mu trochę w rozbudowie jego komputera. W oczy mi się rzuciła dziwna bezprzewodowa mysz o raczej niespotykanym wyglądzie, na jakiej grał mój kolega, która wg niego była tajemnicą jego sukcesów.

Okiem Pangrysa, czyli kilka słów o nowej myszce Logitech G703 Lightspeed Wireless

Jeszcze nie tak dawno, stałem na stanowisku, że dobra mysz gamingowa musi być zawsze na kablu. Kilka razy podchodziłem do tematu bezprzewodowych myszek, ale za każdym razem szybko wracałem do klasycznego rozwiązania. A to w trakcie rozgrywki nagle mysz gubiła połączenie z adapterem, a to baterie dokonały żywota w trakcie pasjonującej rozrywki lub zgoła opóźnienie działania było zbyt mocne jak na mój tryb gry. Ogólnie trochę tych myszek przeszło przez moje ręce i zawsze byłem zadowolony z wersji tradycyjnej, na kablu.

HyperX SAVAGE EXO, okiem Pangrysa

Dożyliśmy wreszcie takich czasów, kiedy tradycyjne magnetyczne dyski HDD zaczynają powoli i nieubłaganie być wypierane przez dyski SSD. Dziś ciężko znaleźć nowego laptopa czy komputer PC w którym producent zdecydowałby się na użycie zwykłego „talerzowca” na system operacyjny. Dyski półprzewodnikowe coraz śmielej rozpychają się na rynku, co najważniejsze ich cena również robi coraz bardziej przyjazna dla naszego portfela co wprost przekłada się na co raz lepsze wyniki sprzedaży.