r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Paywall zadebiutuje w Facebooku: tak rozstrzygną się losy płatnych treści

Strona główna AktualnościINTERNET

Wśród wielu wydawców wciąż pokutuje przekonanie, jakoby użytkownicy powinni – i chcieli – płacić za dostęp do materiałów prasowych. W tę stronę poszło wiele zagranicznych i polskich portali, które liczą na mikropłatności za możliwość przeczytania artykułu, wierząc, że przynajmniej te ciekawe teksty obronią się zarówno przed obojętnością jak i skłonnością do infoanarchizmu. Skuteczność tego rozwiązania pozostaje pod znakiem zapytania. Czy wbudowanie paywalla w Facebooka zmieni ten stan rzeczy?

Mechanizm Instant Articles na Facebooku już dzisiaj jest chętnie wykorzystywany przez niektórych wydawców, którzy decydują się udostępniać treści bezpośrednio w serwisie Marka Zuckerberga, zamiast publikować tylko linki do swoich treści. Nie chodzi tylko o korzyści reklamowe, publikacje oferowane przez Instant Articles wczytują się w ułamku sekundy. Optymalizacja kodu i infrastruktury hostingowej pozwoliła na skrócenie czasu ładowania do około 0,3 sekundy. Nieźle, biorąc pod uwagę to, że średni czas ładowania stron w amerykańskich portalach informacyjnych wyniósł ok. 3,6 sekundy.

Podczas odbywającego się w tym tygodniu w Nowym Jorku Digital Publishing Innovation Summit ogłoszono, że już w październiku na Facebooku pojawić się mają artykuły w formacie Instant Articles, do których dostęp będzie mógł zostać ograniczony przez paywalla. Z nieoficjalnych doniesień TechCruncha wynika, że obecnie rozważane jest rozwiązanie, które miałoby dostarczać użytkownikom Facebooka od danego wydawcy przynajmniej 10 artykułów miesięcznie bezpłatnie. Za dostęp do kolejnych przyszłoby już zapłacić. Ile? To już zależałoby od wydawcy.

r   e   k   l   a   m   a

Wprowadzenie tego rozwiązania zostało wymuszone przez samych wydawców, którzy najwyraźniej już pogodzili się z tym, że dla wielu użytkowników Internet to Facebook – i nic więcej. Dzięki połączeniu sił w stowarzyszeniu branżowym News Media Alliance, obecnie zrzeszającym niemal 2 tys. serwisów internetowych, wydawcy zyskali wystarczającą pozycję negocjacyjną, by coś z udostępniania swoich treści na Facebooku mieć.

Z płatnych tekstów poprzez Instant Articles skorzystają na początku tylko Amerykanie, jednak docelowo miałoby być one przeznaczone dla zainteresowanych z całego świata. By jednak było to możliwe, Facebook musi zaproponować uniwersalny system mikropłatności, który pozwoliłby obejść sklepy Google Play i AppStore. Do tej pory jedynym praktycznym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie ich metody płacenia z przypisanej do konta użytkownika karty kredytowej – jest to jednak obciążone 30-procentową prowizją.

Czy Facebook zatem zacznie sam pytać o numer karty kredytowej, czy też pomyśli o jeszcze innych metodach, być może bazujących na mikropłatnościach z użyciem kryptowalut? Bez względu na zastosowaną metodę, będzie to największe wdrożenie paywalla w Internecie, od którego powodzenia zależą dalsze losy płatnych treści. Jeśli nawet Facebookowi się nie uda sprzedać niespecjalistycznych treści, to komu mogłoby się to udać?

© dobreprogramy

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.