PlayStation 5 coraz bliżej. Sony Polska uruchamia specjalny newsletter

Strona główna Aktualności
fot. Shutterstock.com
fot. Shutterstock.com

O autorze

Jeśli czekasz niecierpliwie na PlayStation 5, to Sony ma dla Ciebie mały smaczek. Firma przygotowała newsletter, który pozwoli na bieżąco otrzymywać informacje o nowej konsoli.

"Zaczęliśmy prezentować niektóre z niesamowitych funkcji, w jakie wyposażona będzie konsola PlayStation 5, nie jesteśmy jednak jeszcze gotowi, by w pełni ujawnić nową generację PlayStation" – pisze Sony w ogłoszeniu. "Zarejestruj się poniżej, aby być jedną z pierwszych osób, które będą otrzymywać najnowsze informacje w momencie ich publikacji, w tym wiadomości o dacie premiery i cenie PS5 oraz zapowiadanej gamie gier premierowych na PS5" – wyjaśnia firma.

Zyskujemy przy tym jeszcze jedno potwierdzenie, że urządzenie zadebiutuje w okresie świątecznym 2020 roku. Niby niewiele, ale worek z informacjami dopiero ma zostać otwarty. W pierwszej kolejności dla subskrybentów rzeczonej listy mailingowej. Całkiem zmyślna reklama, można by rzec. W dodatku pozwalająca już teraz oszacować poziom zainteresowania nowym sprzętem.

Zapisy do newslettera dostępne są pod tym adresem i przynajmniej sam formularz zapisu jest w języku polskim. Czy Sony przetłumaczy także napływające ogłoszenia — sprawa otwarta.

PlayStation 5 – wciąż bez szczegółów

Podczas gdy konkurencyjny Microsoft mówi o swym Xboksie Series X naprawdę wiele i zdążył ujawnić już m.in. jego wygląd, Sony w sprawie PS5 okazuje się zdecydowanie bardziej powściągliwe. Główny architekt projektu, Mark Cerny, cedzi detale jak może. Wiemy o zastosowaniu komponentów AMD, szybkim dysku SSD czy haptycznych możliwościach kontrolera, ale to bez wątpienia nie są informacje, które pozwoliłyby na zbudowanie w głowach fanów przekrojowego obrazu całej konsoli.

Nic dziwnego, że każdą kolejną plotkę społeczność przyjmuje z wielkim entuzjazmem. A to z kolei prowadzi do medialnego bałaganu, który uprzątnąć mogą tylko oficjalne ogłoszenia. Takie jak notki wysyłane poprzez powyższy newsletter. I cóż, subskrybentów zapewne nie zabraknie.

© dobreprogramy
s