PlayStation 5 otrzyma procesor Zen 2 i nowy kontroler, potwierdzają deweloperzy

Strona główna Aktualności
Tak wygląda DualShock 4 od PS4. Pad "piątki" ma ewoluować, fot. Shutterstock.com
Tak wygląda DualShock 4 od PS4. Pad "piątki" ma ewoluować, fot. Shutterstock.com

O autorze

PlayStation 5 trafi na rynek z procesorem w mikroarchitekturze Zen 2, wyposażonym w 8 rdzeni i 16 wątków – wyjawili dziennikarzom Famitsu deweloperzy, którzy ponoć już widzieli devkity. Wcześniej o specyfikacji nowej konsoli Sony mówiło się sporo, ale głównie w kategoriach plotki.

Sony nie spieszy się z wyjawianiem szczegółów. Oficjalnie wiemy właściwie tylko, że konsola otrzyma rozwiązania AMD, szybki dysk SSD i zostanie po raz pierwszy pokazana w lutym 2020 roku. Tymczasem internet od dłuższego czasu zalewały doniesienia precyzyjnie wskazujące procesor jako Zen 2 i grafikę jako Navi, ale większość opierała się na schemacie prawdopodobnie. Tym razem Famitsu jest przekonane, że daje konkret.

Jak donosi, oprócz wspomnianego już dysku SSD, konsola otrzyma autorskie APU składające się z 8-rdzeniowego i 16-wątkowego procesora Zen 2, a także karty graficznej Navi 2. generacji. Układ ten ma zapewnić możliwość wyświetlania obrazu w rozdzielczości 8K i sprzętowe śledzenie promieni. Całości dopełnią rzekomo dedykowany procesor dźwięku przestrzennego i czytnik wielowarstwowych płyt Blu-ray obsługujący nośniki o pojemności do 100 GB.

Spusty stawią ci opór

Ciekawie zapowiada się również kontroler. Według raportu, zachowa dotykowy panel znany z PS4, choć ten może dodatkowo stać się wyświetlaczem. Zupełną nowością będą natomiast minisiłowniki pod L2 i R2, które pozwolą spustom stawiać w określonych sytuacjach opór.

Skąd Famitsu ma takie wiadomości? – zapytacie. Otóż twierdzą, że rozmawiali z kilkoma osobami pracującymi nad grami na PlayStation 5, mającymi już dostęp do zestawów deweloperskich. Ci muszą zaś nie tylko zaprojektować produkcję, ale także upewnić się, że ruszy na sprzęcie przeznaczonym dla klientów. Czyli w teorii powinni znać większą część specyfikacji i tajników platformy. Pozostaje wierzyć japońskim dziennikarzom na słowo.

© dobreprogramy