r   e   k   l   a   m   a
reklama

Rok 2018 kolejnym rokiem AMD w procesorach? Oto nowe Ryzeny

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Rok 2017 był bardzo dobry dla AMD. Ryzen i Vega uratowały czerwoną drużynę, pokazały że wciąż można rzucić wyzwanie – i wygrywać – z Intelem i Nvidią. A jaki będzie rok 2018? Na tegorocznym CES wystąpił dyrektor techniczny AMD, Mark Papermaster, przedstawiając dalsze plany na najbliższe czasy, przynajmniej w odniesieniu do Ryzenów.

Zen nowej generacji

Trwają końcowe prace nad nową generacją rdzenia Zen, wykorzystywanego w Ryzenach. Nie jest to druga generacja, lecz raczej ulepszenie istniejącej konstrukcji poprzez zastosowanie nowego procesu litograficznego GlobalFoundries 12nm (obecne czipy produkowane są w procesie 14 nm). AMD nazywa to Zen+ i przynosi za sprawą wyższego taktowania wzrost wydajności o około 10% cykl do cyklu, z potencjałem do dalszych optymalizacji.

Zen+ zadebiutować ma na rynku już w kwietniu, kiedy to pojawi się czipset X470. Ma on zapewnić mniejsze zużycie energii, obniżone opóźnienia i lepszą przepustowość szyny USB. Jak poinformowano będzie on też kompatybilny z Ryzenami 3, 5 i 7 pierwszej generacji. Co więcej, Ryzeny 2000 na odświeżonych rdzeniach mają też działać na starych płytach głównych, po tym jak zainstalowana zostanie na nich aktualizacja firmware. Zestaw oferowanych modeli procesorów ma być podobny do zeszłorocznego.

AMD utrzymuje, że z tymi nowymi procesorami będzie w stanie zaoferować więcej graczom. Ulepszone wersje technologii Precision Boost 2 i XFR 2 pozwolą na wyższą wydajność w specyficznych dla gier obciążeniach roboczych, w których jednocześnie działa wiele lekkich wątków na CPU. Niestety nie wiadomo jeszcze, czy czerwoni pozwolą na podkręcanie pojedynczych rdzeni czy włączenie Precision Boost na podkręconych systemach. Obecnie podkręcanie Ryzenów (a szczególnie Ryzenów Threadripper) nie zawsze jest sensowne – traci się wówczas osiągi zapewniane przez XFR.

Ryzen i Vega w jednej kostce

Zanim jednak pojawią się Ryzen 2000 z rdzeniami Zen+, dostaniemy wreszcie pierwsze desktopowe APU, oraz nowe układy mobilne. Już w lutym zobaczymy modele Ryzen 5 2400G oraz Ryzen 3 2200G. W założeniu mają skuteczniej rywalizować z czipami Intel Core i5 oraz i3, mającymi w przeciwieństwie do Ryzenów zintegrowany układ graficzny.

Tak więc 2400G to czterordzeniowy, ośmiowątkowy czip, taktowany maksymalnie 3,9 GHz, z 11 jednostkami obliczeniowymi GPU i TDP 65 W, zaś 2200G to cztery rdzenie, cztery wątki i maksymalne taktowanie 3,7 GHz, z ośmioma jednostkami obliczeniowymi GPU. Sugerowane ceny detaliczne wynoszą odpowiednio 169 i 99 dolarów. AMD zapewnia, że 2400G wydajnością będzie dorównywał zestawieniu Intel Core i5-8400 z kartą Nvidia GT 1030, będąc zarówno tańszy jak i bardziej energooszczędny. Oczywiście oba modele APU będą odblokowane, więc entuzjaści zdołają wyciągnąć z nich znacznie więcej.

Ciekawe APU mamy także na rynku laptopów. Już jutro zadebiutować mają dwa nowe mobilne Ryzeny – 2300U i 2200U. Pierwszy oferuje cztery rdzenie, cztery wątki, taktowanie 2-3,4 GHz oraz sześć jednostek obliczeniowych GPU, drugi dwa rdzenie, cztery wątki, taktowanie 2,5-3,4 GHz i trzy jednostki obliczeniowe GPU. W założeniu mają one być rywalami dla Atomów Apollo/Gemini Lake.

A co ze wspomnianą na początku nową generacją rdzenia Zen, tj. Zen 2? Wygląda na to, że ukończono prace projektowe, a sama produkcja miałaby rozpocząć się pod koniec tego roku. GlobalFoundries zamierza wykonać wykorzystujące je nowe Ryzeny w nowym procesie 7 nm. To wszystko, co o nich na razie wiemy.

Sztuczna inteligencja w 7 nanometrach

Vega nie była aż takim sukcesem jak Ryzen. Debiut w procesie 14 nm pokazał, że pod względem kultury pracy te karty pozostawiają trochę do życzenia. I chyba AMD zdaje sobie z tego sprawę, bowiem zamierza jeszcze w tym roku wprowadzić na rynek specjalną kartę graficzną w architekturze Vega, ale wykonaną już w procesie 7 nm. Nie będzie ona jednak adresowana do graczy, ale przede wszystkim do obciążeń związanych ze sztucznymi inteligencjami. Spodziewajmy się więc specjalnych optymalizacji dla arytmetyki zmiennoprzecinkowej połowicznej precyzji.

Wspomniano też o nowych układach graficznych Radeon Mobile dla laptopów, które wyróżniać się mają zastosowaniem szybkiej pamięci HBM2, ale to właściwie wszystko – najwyraźniej na bardziej konkretną rozmowę na temat Vegi musimy jeszcze poczekać.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNa Facebooku zamówisz hydraulika. Nowość w Marketplace