reklama

Samsung załatał swoją lodówkę, hasło do Gmaila z niej już nie wycieknie

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Samsung odniósł się do kwestii niezbyt dopracowanych zabezpieczeń jego lodówki, które pozwalały na atak man-in-the-middle i wykradnięcie danych logowania do usług Google'a.

Olaf Krynicki, rzecznik firmy, przypomniał, że model nie jest sprzedawany w Polsce, podkreślił zarazem, że Samsung świadomy jest wagi kwestii bezpieczeństwa informatycznego jego produktów i dokłada wszelkich starań, by chronić prywatość swoich klientów. Już 25 sierpnia wydana została łatka zabezpieczająca, pobierana automatycznie przez lodówkę zaraz po jej podłączeniu do Internetu.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama