Skala afery z Facebookiem większa niż sądzono, Zuckerberg łapie się wszystkiego
Zamieszanie wokół Facebooka zdaje się nie mieć końca. Wszystko zaczęło się od upublicznionych już ponad dwa tygodnie temu informacji o wycieku danych ponad 50 milionów użytkowników. Już wtedy szybko wyjaśniło się, że nie ma mowy o wycieku, ale dane faktycznie mogą być w niepowołanych rękach. Od portalu społecznościowego szybko odsunęła się część użytkowników, a także duże firmy, w tym Tesla i SpaceX Elona Muska oraz Playboy.