Spectacles sprzedają się słabo, nie chcemy nosić okularów do snapów

Strona główna Aktualności

O autorze

Bardziej ceni wygląd niż wydajność. Fan gadżetów, smukłych laptopów, zgrabnych smartfonów i motoryzacji, zwłaszcza tej niemieckiej.

Niewiele ponad rok temu Snapchat pokazał swoje pierwsze urządzenie, okulary Spectacles, które pozwalają na robienie snapów bez sięgania po smartfon. Pomysł może i ciekawy, ale nie porwał użytkowników popularnej aplikacji społecznościowej – okulary Snapchata sprzedają się słabo.

Jedno z pewnością udało się Snapchatowi zrobić. Firma sprawiła, że początkowo okulary były naprawdę pożądane. Z pewnością do tego przyłożył się nietypowy sposób ich dystrybucji. Nie było bowiem możliwości wejścia na stronę internetową i kliknięcia na przycisk Dodaj do koszyka. Spectacles dostępne były wyłącznie w fizycznych automatach, ustawionych w różnych lokalizacjach. Sprzedaż była więc ograniczona i wymagała większego zaangażowania.

Dopiero po prawie trzech miesiącach od debiutu, zainteresowani mogli kupić okulary Snapchata w oficjalnym sklepie online. Najwidoczniej początkowa chęć posiadania została ostudzona – owszem, sprzedało się ponad 150 tys. sztuk, ale prawdopodobnie Snapchat oczekiwał znacznie większego zainteresowania. Według raportu w chińskich magazynach mają zalegać setki tysięcy niesprzedanych okularów.

W sprzedaży zalegających okularów powinno pomóc wprowadzenie ich na nowe rynki. W pierwszej połowie tego miesiąca Spectacles pojawiły się w Polsce w ceniie… 629,99 zł. Nie, to nie błąd, za urządzenie umożliwiające nagranie 10-sekundowego filmiku i wysłanie go na Snapchata, musi zapłacić wspomnianą kwotę. Z pewnością właśnie wysoka cena jest jednym z powodów niskiego zainteresowania okularami.

Spectacles za 629,99 zł oferują kamerkę sportową do nagrywania snapów, dostępne są w trzech kolorach, a ciekawym dodatkiem jest etui z wbudowanym powerbankiem, który wystarcza na 4 ładowania okularów. Urządzenie współpracuje z iPhone 5 lub nowszym i ze smartfonami z minimum Androidem 4.3 z BLE i Wi-Fi Direct.

© dobreprogramy

Komentarze

Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNagranie kochane przez miliony. Włączają je w jednym celu