reklama

Spowolnienie iPhone’ów z zużytymi bateriami będzie można wyłączyć

Strona główna Aktualności

O autorze

Bardziej ceni wygląd niż wydajność. Fan gadżetów, smukłych laptopów, zgrabnych smartfonów i motoryzacji, zwłaszcza tej niemieckiej.

Końcówka minionego roku z pewnością nie była udana dla Apple. Firma z Cupertino zaliczyła poważną wpadkę wizerunkową. Okazało się, że aktualizacje do starszych iPhone’ów zawierają dodatkowy kod, który zwalnia urządzenia z zużytymi bateriami. Zaproponowanym rozwiązaniem problemu była wymiana akumulatora. Teraz Apple chce zapewnić użytkownikom drugą opcję, tę wyczekiwaną – przełącznik, który pozwoli wyłączyć funkcję spowalniającą iPhone’a.

W celu uniknięcia nagłego wyłączenia się i szybkiego rozładowywania się iPhone’a, obniżana jest wydajność procesora. Dotyczy to urządzeń z zużytymi akumulatorami, czyli tych, których sprawność spadła poniżej 80%. W zadaniach wymagających większej mocy, zauważalne więc było wolniejsze działanie. Okazało się, że dawną kondycję można łatwo przywrócić – wystarczyło wymienić akumulator na nowy.

Apple szybko zareagowało na falę krytyki. Korporacja opublikowała otwarty list z przeprosinami, w którym poinformowała o nadchodzących zmianach. Po pierwsze, obniżony został koszt wymiany zużytego akumulatora – w Polsce z 349 zł na 129 złotych. Tak, mimo głośnej afery i przyznania się do winy, Apple ogłosiło wyłącznie obniżenie kosztów, a nie darmową wymianę. Po drugie, zapowiedziano, że iOS otrzyma aktualizację przynoszącą funkcję, która pozwoli na podgląd stanu akumulatora.

W Sieci pojawiły się głosy, że optymalnym wyjściem, byłoby zapewnienie użytkownikom przełącznika, który dezaktywowałby funkcję spowolnienia. Najwidoczniej Apple usłyszało te głosy, ponieważ CEO firmy, Tim Cook w wywiadzie dla ABC News poinformował, że następna aktualizacja iOS przyniesie możliwość wyłączenie tego ograniczenia wydajności. To użytkownik będzie mógł zdecydować – czy pozostać przy wysokiej wydajności, kosztem stabilności działania lub aktywować funkcję spowalniającą, w zamian otrzymując wciąż długi czas pracy na jednym ładowaniu i wyższą stabilność.

Tim Cook dodaje, że iOS będzie ponadto wyraźnie informował użytkownika, że właśnie automatycznie obniżył wydajność. Wówczas to będziemy mogli zdecydować, czy faktycznie chcemy z tej możliwości skorzystać. Aktualizacja ma zostać wydana w przyszłym miesiącu w wersji dla programistów, celem sprawdzenia przed opublikowaniem jej dla wszystkich użytkowników. Z kolei publicznego wydania możemy spodziewać się już w marcu.

Właścicieli starszych iPhone’ów, zainteresowanych wymianą akumulatora, zapraszamy do wpisu użytkownika macminik: Wymiana baterii w iPhone. Co warto wiedzieć.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama