r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

StarCraft II stał się poligonem doświadczalnym sztucznej inteligencji

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Osiągnięcia sztucznych inteligencji w dziedzinie spuszczania ludziom łomotu w tradycyjnych grach strategicznych trudno przełożyć na realne scenariusze apokalipsy rodem z Terminatora – życie to nie plansza do go. Co innego z RTS-ami, takimi jak StarCraft: tutaj złożoność gry jest nieporównywalnie wyższa, a gracze muszą nie tylko planować swoje operacje, ale i zgadywać, co robi w większości niewidziany przeciwnik. Co zaś najważniejsze, wszystko dzieje się w czasie rzeczywistym. Teraz należący do Google zespół DeepMind otwiera drzwi do wykorzystania StarCrafta II jako środowiska szkolenia sztucznych inteligencji dla każdego zainteresowanego.

O swoim zainteresowaniu StarCraftem eksperci z DeepMind mówili już w zeszłym roku, po tym, jak ich sztuczna inteligencja AlphaGo jako pierwsza pokonała jednego z najlepszych ludzkich graczy w turnieju go. Ogłoszono wtedy, że stworzone zostanie otwarte środowisko badawcze, dostępne dla każdego, kto chciałby pracować nad projektowaniem agentów zdolnych rywalizować w e-sportowych turniejach.

Ze swojej strony Blizzard oferuje teraz kompletne StarCraft II API, przeznaczoną do celów badawczych wersję gry skompilowaną na Linuksa, przeznaczoną do uruchamiania w chmurze. Oferuje ona nie tylko interfejsy do skryptowania AI i rozpoznawania obrazu, ale też wsparcie dla gier offline między sztucznymi inteligencjami, dokumentację, próbki kodu i przykładowe boty. Dostarczona zostaje też biblioteka 65 tysięcy zanonimizowanych bitew między ludźmi, które posłużą do trenowania agentów – a to dopiero początek, bo w ciągu najbliższych tygodni liczba tych bitew wzrośnie do pół miliona.

r   e   k   l   a   m   a

We współpracy z Blizzardem, DeepMind prezentuje SC2LE (StarCraft II Learning Environment), nowe wyzwanie dla zajmujących się maszynowym uczeniem przez wzmacnianie. Wieloagentowy problem, obejmujący interakcję wielu graczy, z ograniczonym dostępem do informacji i ogromną przestrzenią działań, wymagający zarówno planowania strategicznego na wiele minut naprzód jak i szybkich taktycznych zagrań podczas lokalnych starć – szachy przy tym to błahostka. Nawet na małej mapie 84×84 mamy około 100 milionów możliwych akcji.

Przygotowane przez DeepMind narzędzie PySC2 upraszcza ogarnięcie udostępnionego API StarCrafta II: zamienia ono je w środowisko nauki przez wzmacnianie, oferując interfejsy dla agentów poprzez które mogą wchodzić w interakcję z grą, obserwować wydarzenia i podejmować działania.

Poziom skomplikowania gry sprawia, że na początku łatwiej będzie zająć się jednak dostarczonymi też minigrami – tj. poszczególnymi aspektami StarCrafta II, w których agenty będą mogły uczyć się np. zbierania zasobów, przemieszczania po mapie, budowania właściwych jednostek. Podzielenie rozgrywki na takie moduły pomóc ma w testowaniu i porównywaniu różnych technik od różnych badaczy, zanim jeszcze przejdzie się do budowy AI zdolnych ogarnąć całą grę.

Jak na razie, dostępne agenty są bardzo słabe. Nawet najmocniejsze z nich nie są w stanie wygrać z AI gry na najniższym poziomie trudności. Początkowo problemem może być nawet utrzymanie wydobycia minerałów, sprawa banalna dla ludzkich graczy. Szkolenie z nadzorem pomaga, ale to poziomu zawodowych graczy droga jeszcze bardzo daleka.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.