Sukces w walce z oszustami. Po naszej interwencji fałszywy sklep został zamknięty

Strona główna Aktualności

O autorze

W środę 16 stycznia pisaliśmy o fałszywym sklepie outletto24.com, który przyjmował opłacane z góry zamówienia i nie wysyłał towaru. W ten sposób oszukany został jeden z czytelników. Dzięki naszej interwencji e-sklep został zamknięty. Niestety, czytelnik prawdopodobnie nie odzyska swoich pieniędzy.

W styczniu do redakcji dobrychprogramów zgłosił się pan Adrian, który w listopadzie 2018 r. w outletto24.com zamówił trzy telewizory o łącznej wartości ponad 3,1 tys. zł. Sklep przyjął płatność i potwierdził zamówienie, po czym przez długi czas zwodził klienta, wskazując na rzekome opóźnienia dostaw. Ostatecznie towar nie został wysłany, pieniądze również nie zostały zwrócone. Czytelnik zgłosił więc wyłudzenie na komisariacie policji. Chciał tym samym przestrzec innych internautów przed zakupami w feralnym sklepie.

Skontaktowaliśmy się z firmą Blue Media, której bramkę płatności wykorzystywali oszuści. Interesowało nas to, jak Blue Media weryfikuje swoich partnerów i jak radzi postępować na wypadek ewentualnego oszustwa. Marcin Szczur, zastępca szefa sprzedaży, udzielił nam wyjaśnień.

Założyć bramkę może praktycznie każdy

Na nieszczęście osób poszkodowanych w takich sytuacjach, obecność bramki płatności nie świadczy o uczciwości danego przedsiębiorstwa. Może ją założyć każdy, o ile dysponuje zarejestrowaną działalnością gospodarczą i prezentuje wymagane zapisy regulaminowe. – Blue Media jako operator płatności online każdorazowo przed nawiązaniem współpracy weryfikuje swoich potencjalnych kontrahentów. Co oznacza m.in. sprawdzanie, czy regulaminy i polityki prywatności są wiarygodne, czy firma istnieje i jak długo jest we właściwych rejestrach itd. – tłumaczy Marcin Szczur.

Niestety, nie udało się nam ustalić przy tym, jak twierdzenie o ścisłej weryfikacji ma się do tego, że spółka Kaczmarek Consulting, właściciel sklepu outletto24.com, jako główną klasyfikację swej działalności podaje sprzedaż drewna i materiałów budowlanych, a oferuje klientom elektronikę.

Zwrotu tym razem nie będzie

Podobnie jak większość innych operatorów bramek, Blue Media niestety nie oferuje żadnej usługi zwrotu na wypadek oszustwa. Radzi za to korzystać z kart płatniczych z usługą Chargeback, która pozwala odzyskać utracone środki. – Chcąc uchronić się przed ewentualnymi oszustwami, najbezpieczniej kupować w sklepach internetowych, posługując się kartą płatniczą. Karty oferują usługę chargeback umożliwiającą reklamację lub odzyskanie środków w przypadku, gdy doszło do oszustwa – sugeruje Marcin Szczur. Więcej na temat chargeback i zasady działania tej usługi dowiecie się z artykułu opublikowanego w serwisie Money.pl.

Poza tym Blue Media radzi, aby każdorazowo szukać opinii o sklepie, sprawdzić czy istnieją stacjonarne punkty odbioru towaru, zweryfikować NIP/REGON na portalu firma.gov.pl lub w rejestrze KRS, a także przeczytać regulamin, skupiając się na sposobie redagowania zdań i polskich znakach diakrytycznych. Dzisiaj, widząc komentarze dotyczące outletto24.com, już chyba nikt rozważny nie powinien się naciąć, choć – wiadomo – w dniu zakupów pana Adriana żadnych opinii nie było. Swoją drogą ich brak także powinien być powodem do refleksji.

Przypomnijmy, że nasz czytelnik, pan Adrian, do dziś nie otrzymał ani towaru, ani zwrotu pieniędzy.

© dobreprogramy