Tak wygląda cardsharing od kuchni. Policja zlikwidowała serwis z sygnałem polskich platform cyfrowych

Strona główna Aktualności
image

O autorze

Internet pełen jest pirackich usług, pozwalających na oglądanie programów płatnych telewizji przez tych, którzy za to nie zapłacili. Nikogo to w sumie nie dziwi, stosowane przez telewizje zabezpieczenia są praktycznie bezwartościowe w dzisiejszych czasach. Skoro jednak nie da się zabezpieczyć programów techniką, to może da się je zabezpieczyć aktywnością organów ścigania? Wydział do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie pochwalił się „przerwaniem procederu nielegalnej dystrybucji sygnału telewizyjnego przez sieć internetową”, którą zajmował się 29-letni mężczyzna z Lubaczowa.

Prowadzona przez podejrzanego usługa oferowała stabilny i bezpieczny sharing kompletnych pakietów NC+ i Cyfrowego Polsatu. Użytkownikom obiecywano anonimowość, darmowy okres testowy i swobodę nagrywania wideo. Prowadzący najwyraźniej jednak nie zadbał o zachowanie swojej własnej anonimowości. Jak dowiedzieć się możemy z informacji KWP w Rzeszowie, funkcjonariusze pracowali nad ustaleniem tożsamości ogłoszeniodawcy. Sprawdzali wszystkie tropy, analizowali historię logowania i to doprowadziło do ustalenia personaliów internauty.

Zlokalizowano go w jednej z miejscowości w powiecie lubaczowskim. Podczas przeszukania w jego mieszkaniu znaleziono sprzęt i oprogramowanie służące do nielegalnego udostępniania sygnału telewizji cyfrowych, w tym czytniki i karty czipowe. Jak to wyglądało, możemy zobaczyć na poniższym wideo.

Za naruszenie przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych grożą dwa lata więzienia. Biorąc pod uwagę niemałą popularność takich usług w Sieci, z których wiele faktycznie oferuje wysoki poziom anonimowości (np. płatności w kryptowalutach), widać że te dwa lata nie robią na ich prowadzących wrażenia. Cardsharing polskich platform cyfrowych, kosztując już nierzadko od 20 zł miesięcznie, trzyma się mocno, otwarcie na czarnym rynku konkurując z oficjalnymi ofertami operatorów.

© dobreprogramy