reklama

Tatuaż z Blue Screenem

Strona główna Aktualności

O autorze

Administrator infrastruktury obsługującej portal dobreprogramy i pasjonat nowych technologii spod różnych znaków. Przed pracą miłośnik gry w squasha, po pracy fan Formuły 1.

Wydaje się, że Blue Screen of Death (w skrócie popularny BSOD - niebieski ekran z błędem krytycznym) to nic przyjemnego dla ogromnej większości użytkowników systemu Windows. Nie da się ukryć, że w każdej wersji jaką przywoła się do tablicy zawsze uda się w jakiś sposób taki błąd wywołać. A to sterownik niezbyt dobrze napisany, kiedy indziej błąd w pamięci... Jednym słowem nie ma się z czego cieszyć.

Być może inaczej myśli człowiek, którego wytatuowane ramię zaprezentowano na łamach witryny Gizmodo. Tatuaż jest dość niezwykły, bo zawiera wierną kopię tekstu właśnie z niebieskiego ekranu! Z obserwacji wynika, że ten mężczyzna wciąż używa systemu Windows 98 lub przynajmniej jednej ze starszych edycji - BSODy z Windows XP czy Visty są przecież dużo ładniejsze!

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama