TomTom zamiast Google'a. Huawei znalazł nowego dostawcę map

Strona główna Aktualności

O autorze

Huawei zyskał ważnego sojusznika w walce o uniezależnienie się od Google'a.

Zakaz współpracy z amerykańskimi firmami oznacza dla Huaweia brak dostępu do Usług Google Play i powiązanych z nimi aplikacji. Chińczycy nie mieli więc innego wyjścia jak skupić się na rozwoju alternatywy.

Usługi Huawei Mobile Services obejmują już sklep AppGallery, platformę płatności mobilnych Huawei Pay (która wkrótce ma zawitać do Polski), autorską przeglądarkę, narzędzia do obsługi mikropłatności i powiadomień push czy nawet platformę reklamową Huawei Reklamy.

W grudniu 2019 Huawei chwalił się, że HMS pokrywa już 90 proc. funkcji Usług Google Play. W tych 10 proc. pozostawały mapy, co było dla Huaweia poważnym problemem z dwóch powodów.

Po pierwsze - Huawei Mate 30 Pro trafił na rynek nie mając preinstalowanej jakiejkolwiek aplikacji nawigacyjnej, co - nie ukrywajmy - jest sporym uniedogodnieniem w czasach, w których klienci przyzwyczajeni są do tego, że nawigacja to jedna z najbardziej podstawowych funkcji smartfonów.

Po drugie - wiele aplikacji z funkcjami neolokalizacyjnymi, które są dostępne w Sklepie Play, bazuje na danych kartograficznych dostarczanych wraz z Usługami Google Play. Uber czy Booking.com to początek dłuuugiej listy tego typu apek. Brak alternatywy oznaczał utrudnioną budowę programów w funkcjami lokalizacyjnymi, które mogłyby trafić do AppGallery.

TomTom to nowy dostawca map Huaweia, który ma rozwiązać te problemy

Holenderski gigant satelitarny poinformował, że ramach nawiązanej współpracy Huawei będzie mógł korzystać z dostarczanych przez niego map, informacji o ruchu drogowym oraz technologii nawigacyjnej do budowania własnych aplikacji na smartfony.

Szczegóły na temat porozumienia nie zostały ujawnione, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że zewnętrzni deweloperzy będą mogli wykorzystywać wspomniane dane także do tworzenia własnych aplikacji. W innym wypadku Huawei wolałby zapewne licencjonować od kogoś gotową apkę z nawigacją, a nie dostęp do technologii.

Kiedy zobaczymy pierwsze efekty? Tego nie wiadomo, ale rzecznik TomToma - Remco Meerstra - twierdzi, że partnerstwo zostało nawiązane "jakiś czas temu", ale dotychczas firmy po prostu się tym nie chwaliły. Niewykluczone więc, że prace nad nowymi mapami są już bardzo zaawansowane.

To bardzo dobre wieści dla użytkowników

Huawei już latem ubiegłego roku chwalił się, że pracuje nad platformą nawigacyjną Map Kit. Gdyby Chińczycy próbowali zbudować ją od zera w pojedynkę, ciężko byłoby wróżyć jej sukces. Wystarczy przypomnieć sobie, jak początkowo wyglądały Mapy Apple.

TomTom jest natomiast jednym z liderów branży i zdaje się być idealnym kandydatem na dostawcę danych nawigacyjnych. Kto wie, może dzięki temu lada moment Mapy Google zyskają godnego rywala.

© dobreprogramy
s