Uważaj na te numery. Powraca oszustwo na "tańszy abonament"

Strona główna Aktualności
Oszuści próbują wyłudzać dane osób starszych /fot. WP.pl
Oszuści próbują wyłudzać dane osób starszych /fot. WP.pl

O autorze

Oszuści znów próbują ataków telefonicznych. I nie chodzi o próby wyłudzenia pieniędzy przez numery z zagranicy. Wraca stara metoda, polegająca na rzekomej sprzedaży tańszego abonamentu.

Powraca próba oszustwa stosowana dość często jeszcze kilka lat temu. Wówczas wyglądało to tak: przestępca dzwonił do przeróżnych osób, głównie w starszym wieku i przedstawiał się jako pracownik Telekomunikacji Polskiej. Tak, ta firma już od wielu lat nie istniała. Jednakże osoby starsze niekoniecznie zdawały sobie z tego sprawę. Rzekomy sprzedawca namieszał im w głowach i wyłudzał cały szereg prywatnych informacji.

Wówczas przestępca oferował rzekomo tę samą usługę, ale za niższą cenę. Ta jednak była o wiele większa. Wyłudzenie danych osobowych, czyli numeru PESEL, a nawet numeru i serię dowodu osobistego. Niestety, starsze osoby są podatne na tego typu ataki, a wszystko kończy się zaciągnięciem tzw. "chwilówki". Wygląda na to, że w ciągu ostatnich tygodniu oszustwo powraca w nowej, odświeżonej wersji.

Oszuści od jakiegoś czasu stosują automat, który kobiecym głosem mówi o kończącej się umowie. Informacja brzmi mniej więcej tak: "już wkrótce kończy ci się umowa na telefon, jeśli chcesz płacić mniej za abonament, wciśnij 1 aby porozmawiać z konsultantem, jeśli nie, wciśnij 2". Konsultant to oczywiście osoba, która próbuje wyłudzić dane. Przynajmniej tak oceniają jeden z wymienionych numerów internauci.

Do mnie zadzwonił numer 734818156, ale szybko okazało się, że jest ich więcej. Często zgłaszane przypadki to 734818190 czy 734818186. Po przejrzeniu podobnych numerów, z przedziału od 734818150 do 734818190 okazuje się, że to próba wyłudzenia danych przybiera różne oblicza. Automaty z niektórych numerów proponują darmowe proszki do prania do przetestowania czy cudowne preparaty, a z innych podszywają się pod firmy windykacyjne i grożą ofiarom. Pierwsze zgłoszenia pojawiły się już rok temu, ale w ciągu ostatnich tygodni ataki znacznie się nasiliły.

Jeden z internautów twierdzi również, że po wciśnięciu przycisku "2", zostaniemy przekierowani na połączenie międzynarodowe i poniesiemy spore koszty. Tego typu numery najlepiej od razu zablokować, a dla własnego bezpieczeństwa nie odbierać połączeń od nieznanych nam kontaktów. Jeśli ktoś rzeczywiście czegoś od nas potrzebuje, z pewnością odezwie się SMS-em.

© dobreprogramy
s