Użytkownicy nie spieszą się z przesiadką na dysk SSD – ma go zaledwie 15 proc. komputerów

Strona główna Aktualności
Źródło: Materiały prasowe Plextor
Źródło: Materiały prasowe Plextor

O autorze

Wiele mówi się o spadających cenach SSD i ich rosnącej popularności. Wyniki badań mówią co innego. W 2018 r. dyski SSD półprzewodnikowe stanowiły zaledwie 15 proc. wszystkich nośników wykorzystywanych w komputerach osobistych.

Podana wartość została opracowana na podstawie analizy 163 mln urządzeń, wykonanej przez firmę Avast na potrzeby raportu Avast PC Trend Reports 2018.

Wedle danych zawartych w raporcie, nasycenie rynku SSD-kami wynosi dokładnie 15 proc., z czego 7,7 proc. stanowią desktopy bądź laptopy wyposażone wyłącznie w dysk z pamięciami flash, 7,4 proc. zaś – komputery zarówno z SSD, jak i HDD. Co zaskakujące, pomimo sukcesywnie spadających cen, prym wśród dysków SSD wiodą modele o niewielkiej pojemności, od 120 do 128 GB.

Przy czym, jak podaje Avast, 67 proc. ze 163 mln przeanalizowanych urządzeń to laptopy bądź tablety. Resztę stanowią stacjonarki, gdzie jednak, statystycznie – z oczywistych przyczyn – liczba nośników danych jest większa i wynosi, średnio, około dwóch dysków na jednostkę.

Ekspansja dopiero nastąpi

Autorzy raportu uważają, że przewaga HDD drastycznie stopnieje w roku 2021. Powołując się na prognozy firmy Statista, twierdzą, że sprzedaż SSD przewyższy wówczas sprzedaż HDD. Sprzęt mobilny ma zarazem przekroczyć 75 proc. udziału w rynku komputerów.

Mimo wszystko, trzeba przyznać, wyniki raportu Avast są dość niespodziewane. Wydawałoby się, że w dobie szybkich pamięci flash w cenie około 50 - 60 gr za 1 GB, mając na uwadze znaczący wzrost komfortu pracy z systemem, większość użytkowników czym prędzej pobiegnie do sklepu po SSD. Z jakiegoś powodu migracja na pamięci półprzewodnikowe nie przebiega tak sprawnie.

– Dane zawarte w raporcie są dość niespodziewane. Trudno bowiem znaleźć zalety dysków twardych w porównaniu z nośnikami opartymi o pamięć flash. SSD są zdecydowanie szybsze i mogą pochwalić się specyfikacją nieosiągalną dla HDD. Warto pamiętać, że dane przechowywane na dysku magnetycznym ulegają fragmentacji (...) W przypadku SSD, czas dostępu do wszystkich danych jest niezmiennie taki sam – słusznie zauważa Piotr Szarwark z PR Plextor Polska.

Dlaczego ludzie nie chcą SSD-ków?

To ciekawe pytanie, na które najsensowniejsza chyba odpowiedź brzmi: bo nie czują takiej potrzeby. Również z badania Avast wynika, że średni okres eksploatacji komputera to sześć lat. Kiedy maszyny z 2013 - 14 roku zaczną być masowo wymieniane na nowsze, liczba SSD w domach z pewnością wzrośnie; nawet nie tyle intencjonalnie, co po prostu tytułem specyfiki nowych pecetów, które coraz częściej otrzymują dysk półprzewodnikowy jako wyposażenie fabryczne.

Choć nie zmienia to faktu, że zakup SSD w dalszym ciągu jest świetnym pomysłem na przywrócenie świeżości starszemu komputerowi. Szczerze polecam takie rozwiązanie.

© dobreprogramy