Xbox One w cenie poniżej 200 dol.? Microsoft pracuje ponoć nad ekonomiczną wersją konsoli

Strona główna Aktualności

O autorze

Kosztujący 500 dol. Xbox One X powstał, aby zadowolić grupę najbardziej wymagających graczy konsolowych. Teraz Microsoft pracuje ponoć nad czymś zupełnie odmiennym, a mianowicie modelem w cenie poniżej 200 dol. – donosi serwis Thurrott.

Podczas gdy pełnoprawny następca Xboksa One, znany obecnie pod nazwą kodową Scarlett, ma ukazać się w roku 2020, ekonomiczny wariant obecnego sprzętu trafi rzekomo do sprzedaży już w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Tak oto firma z Redmond miałaby zapewnić jeszcze tańszą alternatywę dla wycenionego na 300 dol. Xboksa One S z dyskiem o pojemności 500 GB, a jednocześnie przetestować nową usługę „disc-to-digital”.

Wszystko dlatego, że ekonomiczny Xbox One zostanie pozbawiony napędu optycznego. Jak wiadomo, nawet najtańszy spośród obecnie oferowanych Xboksów posiada drogi czytnik płyt Blu-ray 4K. Eksperci wyceniają jego wartość na około 50 dol. Brak napędu to niższe koszty produkcji – prosty rachunek, a tym sposobem Microsoft mógłby także rozruszać sprzedaż cyfrową.

Przy czym posiadacze kolekcji gier w wersji fizycznej nie będą poszkodowani. Według Thurrotta program „disc-to-digital” umożliwi wymianę nośników z grami na cyfrowy ekwiwalent, przypisywany do konta. Jako że przedsiębiorstwo już w przeszłości miało zakusy na zdławienie rynku wtórnego, to doniesienie wydaje się bardzo prawdopodobne. Pod pretekstem wymiany Microsoftowi uda się wymusić na niektórych użytkownikach przypisanie gier do konta. Logiczne, prawda?

Inna sprawa, że wstępuje tu oczywisty dysonans pomiędzy wizją taniej konsoli dla każdego a utrudnionym – lub nawet uniemożliwionym – dostępem do tanich gier. Rynek jednak wiele absurdów już widział, więc ciężko udawać zaskoczonego.

© dobreprogramy