r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Xiaomi Mi6 kontra Xiaomi Mi5 – co zmieniło się przez rok?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Dziś zobaczyliśmy Xiaomi Mi6, smartfon jak najbardziej godny, by zasiąść wśród tych najlepszych. Ta wysoka jakość nie powinna nas dziwić, w końcu już jego poprzednik był urządzeniem niemal perfekcyjnym. W naszej recenzji niewiele mu zabrakło do maksymalnej oceny. Nowy produkt musiał więc nie tylko być równie wspaniały, jak elita – Samsung Galaxy S8 czy LG G6, ale również musiał być odczuwalnie lepszym od poprzednika, by zakup był faktycznie opłacalny. Postanowiliśmy porównać dwie kolejne odsłony flagowca Xiaomi, by sprawdzić, co się zmieniło.

Konstrukcja i wyświetlacz

Jeśli ktoś oczekiwał rewolucji, to może poczuć się zawiedziony. Jeśli ktoś chciał po prostu zobaczyć godnego następce, to raczej nie będzie narzekał, choć brak minijacka boli. Konstrukcja niewiele odbiega od Mi5, nadal mamy do czynienia ze smartfonem mającym dość szerokie ramki, choć dla części użytkowników może to być sporą zaletą. Pod wyświetlaczem wciąż znajdziemy fizyczny przycisk, wciąż mamy także do czynienia z wyjątkowo zgrabnym smartfonem, choć przy Galaxy S8, wyglądającym mniej nowocześnie.

Przekątna ekranu nie uległa zmianie i smartfon może pochwalić się 5,15 calami. Jeśli nie będziemy korzystać z urządzeń wirtualnej rzeczywistości, w których wyświetlaczem jest ekran smartfonu, to nie odczujemy, że rozdzielczość ekranu w Mi6 to tylko Full HD. W Mi5 również mieliśmy do czynienia z ekranem Full HD i braków względem Quad HD w codziennym użytkowaniu naprawdę nie dostrzegaliśmy.

r   e   k   l   a   m   a

Specyfikacja

Co cieszy, cały czas mamy do czynienia z jednym z najwydajniejszych smartfonów. Poprzednik w dniu swojej premiery dysponował wówczas topowym Snapdragonem 820, dziś dostajemy Mi6 z Snapdragonem 835. Z pewnością możemy liczyć na lepsze wyniki w testach wydajnościowych.

Producent chwali się, że w AnTutu nowy smartfon osiąga 184 tys. punktów. Mi5 w topowej odmianie dobijał do wyniku na poziomie 142 tys. Poprawę powinniśmy odczuć przede wszystkich w grach – układ Adreno 540 ma osiągać wynik niemal dwukrotnie lepszy od Huaweia P10, a w GFXBench ma pobijać także układ z iPhone’a 7.

Liczyć można również na lepsze wyniki akumulatora. Nie tylko ze względu na większą pojemność (3350 mAh vs. 3000 mAh) , ale również nowe podzespoły, w tym CPU, powinny być bardziej energooszczędne.

Poprzednik oferowany był z 3 GB i 32 GB na dane, 3 GB i 64 GB, a w topowej odmianie dostawaliśmy 4 GB i 128 GB na nasze pliki. Sukcesor w każdej swojej odmianie zapewnia 6 GB RAM. To naprawdę sporo i większość użytkowników raczej nie wykorzysta pełnego potencjału takiej ilości pamięci operacyjnej. Jeśli chodzi o dostępną przestrzeń na dane, to do dyspozycji oddano nam 64 lub 128 GB – bez zmian.

Kamery

Mi5 posiadał kamerę 16 MP o przysłonie f/2.0 z autofucusem z detekcją fazy, a także 4-osiowy mechanizm stabilizacji obrazu. Dodatkowo podwójna lampa LED, której zadaniem jest pomaganie w gorszych warunkach oświetleniowych, naprawdę sprawdzała się nawet w najgorszych warunkach. W związku z tym mamy naprawdę spore nadzieje związane z kamerą zastosowaną w Mi6, zwłaszcza, że mamy do czynienia z urządzeniem mającym zmierzyć się z Samsungiem Galaxy S8. Oferuje on jedną z najlepszych kamer w smartfonach w ogóle.

W przypadku Mi6 potwierdziły się także wcześniejsze doniesienia, dotyczące zastosowanych kamer. Z tyłu dostajemy dwa obiektywy, które są w stanie wykonać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 12 MP. Pierwszy jest kolorowy, drugi czarno-biały. Producent wspomina, że nowa kamera to m.in. 4-osiowa optyczna stabilizacja obrazu, dwukrotny bezstratny zoom i 10-krotny cyfrowy zoom.

Mniej megapikseli wcale nie oznacza gorszych zdjęć. Racja, przy naprawdę dużym przybliżeniu mogą być one mniej szczegółowe. Z drugiej strony, jak pokazały już ostatnie smartfony Samsunga, mniej megapikseli to znacznie lepsze fotografie robione w złych warunkach.

Gniazda, biometria, oprogramowanie

Xiaomi ma zapędy do inspirowania się Apple, widać to w naprawdę wielu aspektach. Tym razem z ostatniego iPhone’a zaczerpnięto brak złącza minijack. Nabywcy Mi6 będą musieli przyzwyczaić się do słuchawek Bluetooth, przejściówek lub po prostu kupić słuchawki podłączane do USB Type-C. Na pochwałę zasługują za to głośniki. Dostaliśmy głośniki stereo, które są zapowiedzią bardzo dobrej jakości dźwięku. To dobra wiadomość, bo Mi5 grał dość słabo.

Ładowarkę podłączymy przez USB Type-C, tak samo jak w poprzedniku. Niestety, nadal nie mamy gniazda na kartę pamięci. W fizyczny przycisk funkcyjny, który cały czas znajduje się pod ekranem, znów wbudowano czytnik linii papilarnych. Wcześniejsze przecieki mówiły, że dostaniemy skaner tęczówki oka. Tak się jednak nie stało, a szkoda. Tym bardziej, że główni konkurenci zaczynają go oferować.

Całość oczywiście nadal kontrolowana jest przez Androida, który został wzbogacony jedną z najlepszych nakładek. Mi6 po wyjęciu z pudełka będzie posiadał Androida w wersji 7.1 Nougat, który zyska atrakcyjniejszy wygląd i nowe funkcje, właśnie dzięki nakładce MIUI.

Cena

Czy ceny są nadal atrakcyjne? Tak, nadal jest naprawdę nieźle. Wersja z 6 GB RAM i 64 GB na dane została wyceniona na 2499 juanów (około 1450 zł), za model z 128 GB zapłacimy 2899 juanów (około 1670 zł), a za najdroższą wersję, czyli tą z ceramiczną obudową, damy 2999 juanów – około 1720 zł.

Polska cena środkowego modelu powinna wynosić około 2000 zł. To naprawdę nieźle, zwłaszcza na tle kosztującego blisko 3500 zł Samsunga Galaxy S8. Jednakże, czy Mi6 będący tylko usprawnionym poprzednikiem, nadal jest godnym przeciwnikiem do znacząco odświeżonego produktu Samsunga? I czy jako flagowiec nie powinien oferować czegoś więcej, niż tylko świetny stosunek jakości do ceny?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.