Nowatorskie rozwiązanie firma zaprezentowała podczas targów MAX 2011 w Los Angeles. Nowe narzędzie jest jeszcze w fazie rozwoju, już jednak wydaje się być świetnym pomysłem i zapewne przyciągnie uwagę wielu amatorów fotografii. Jak działa? Algorytm wykrywa, jaki był ruch kamery podczas otwarcia migawki, który doprowadził do poruszenia zdjęcia. Dzięki temu pozwala na wprowadzenie odpowiednich korekcji — zmniejszenia rozmycia albo nawet całkowitego jego usunięcia. Nie są wymagane żadne inne narzędzia czy metadane — dodatek do Photoshopa może być użyty praktycznie do każdej fotografii.
Rozwiązanie Adobe przyda się nie tylko profesjonalnym fotografom, ale przede wszystkim osobom robiącym zdjęcia telefonami komórkowymi i prostymi aparatami. Właśnie w tak wykonywanych zdjęciach rozmazania obrazu i brak stabilizacji są na porządku dziennym. Dodatek powinien pojawić się w kolejnym wydaniu Photoshopa, konkretnej daty jednak nie podano. Już teraz widać, że szykuje się rewolucja na miarę Content Aware Fill, czyli filtra umożliwiającego usuwanie niechcianych obiektów ze zdjęć i wypełniania powierzchni automatycznie wygenerowaną sceną pasującą do reszty zdjęcia.