Adobe zapowiada kolejną chmurę, nowego Acrobata i zamierza uśmiercić faks

Firma Adobe zapowiedziała kolejną chmurę, tym razem do obsługi i przechowywania dokumentów w postaci cyfrowej. Wraz z nią do oferty włączyła specjalną wersję programu Acrobat i zupełnie nowe sposoby pracy z dokumentami – od obsługi podpisów cyfrowych po możliwość przeglądania na urządzeniach mobilnych.

Obraz

Dzisiejsza premiera Acrobata DC i Document Cloud to pierwszy krok w kierunku transformacji Acrobata i tego, jak wykorzystujemy dokumenty zapisane w formacie PDF. Sercem nowego wydania Acrobata jest możliwość edycji skanowanych stron po tym, jak obrazy zostaną zamienione na tekst. Acrobat DC będzie w stanie rozpoznać styl oryginalnego dokumentu i dopasować formatowanie jego cyfrowego odpowiednika z dokładnością do kroju tekstu, dzięki czemu nie stracimy nic z charakteru tekstu, ale zyskamy możliwość edycji.

Hello, Adobe Document Cloud

Kolejnym problemem, do którego podszedł Acrobat DC, jest przetwarzanie zdjęć dokumentów zrobionych aparatem w tablecie albo smartfonie, które to nie zapewniają najlepszej jakości obrazu i zniekształcają perspektywę. Typowe oprogramowanie OCR często nie radzi sobie z tak słabymi zdjęciami, ale Adobe obiecuje, że Acrobat DC nie będzie jednym z nich. Po automatycznym usunięciu szumu, rozjaśnieniu cieni, wyprostowaniu granic tekstu i wyostrzeniu liter powinien poradzić sobie i z takimi zdjęciami.

Ponadto Acrobat DC umożliwi cyfrowe podpisywanie dokumentów w każdych warunkach i na dowolnym urządzeniu. To rozwiązanie zostało opracowane na bazie Adobe EchoSign i będzie działać zarówno w abonamencie Document Cloud, jak i Creative Cloud, będzie można zintegrować je także z zewnętrznymi usługami dla firm (salesforce.com, Office 365, Ariba i podobne). Ciekawostką jest tu aplikacja mobilna o wiele mówiącej nazwie Fill&Sign, która będzie towarzyszyć usłudze. Dzięki niej możliwe będzie szybkie, częściowo także automatyczne, wypełnianie formularzy, podobnie jak ma to miejsce w niektórych przeglądarkach. Wystarczy zrobić zdjęcie dokumentu do wypełnienia. Adobe wyraźnie życzy sobie, żebyśmy w końcu przestali przesyłać sobie papierowe dokumenty do podpisania.

Obraz

Interfejs aplikacji na wszystkich platformach będzie podobny. Jeśli tylko urządzenie będzie miało ekran dotykowy, będzie można skorzystać z naturalnej nawigacji po dokumencie. Pożegnamy także rozwijane palety narzędzi i pasek menu – wszystkie często używane funkcje znajdą się w jednym miejscu, a ich wybór będzie intuicyjny dzięki intuicyjnemu systemowi piktogramów. Ponadto dokumenty będą synchronizowane z dyskami w chmurze Document Cloud, Creative Cloud lub ulubiony w wielu biurach SharePoint. Inne dyski również mogą zostać dodane. Możliwości pracy w grupie również nie zostały pominięte, będzie więc można wprowadzać i śledzić zmiany, komentować fragmenty dokumentów, a także eksportować je do różnych innych formatów.

Usługa Document Cloud ruszy pod koniec marca lub na początku kwietnia i będzie kosztować 15 dolarów bez jednego centa. Acrobat DC będzie dostępny także w ramach abonamentu Creative Cloud (24,59 euro rocznie) i jako samodzielna aplikacja (478 euro).

W ciągu najbliższych kilku lat firma Adobe chce zbudować kompletny zestaw narzędzi do tworzenia, publikowania, zabezpieczania i analizy dokumentów. Mają one pracować nie tylko w połączeniu z jej własnymi chmurami obliczeniowymi, ale także integrować się z oprogramowaniem już wykorzystywanym w firmach. Oczywiście PDF-y będą wyglądać spektakularnie i będzie można w nich umieszczać wszelkiego rodzaju materiały multimedialne. To początek drogi w kierunku „bezpapierowych biur”, które są tańsze w utrzymaniu i przyjazne dla środowiska. Bo kto to widział, żeby w roku 2015 faksować dokumenty?

Źródło artykułu: www.dobreprogramy.pl
Wybrane dla Ciebie
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
EQ w czasach AI, czyli jak dbać o dzieci w cyfrowym labiryncie
EQ w czasach AI, czyli jak dbać o dzieci w cyfrowym labiryncie
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Zmiany w Windows 11. Ważna deklaracja Microsoftu
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Awaryjna aktualizacja .NET - odpowiedź na groźną lukę
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
Nowość w mObywatelu. Pobierz aktualizację
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯