Pakiet zmian obejmuje aplikację Home i asystenta głosowego Gemini for Home. Sam widget przestaje sprawdzać dane w tle, gdy ekran telefonu jest wyłączony, urządzenie jest zablokowane albo działa wygaszacz. Po odblokowaniu odświeża widok ponownie. Google zapowiada, że to ma ograniczyć zużycie energii także w podłączonych kamerach.
W kamerach poprawiono kafelek z podglądem na żywo. Wcześniej po wyjściu z widoku pełnoekranowego i powrocie do karty Ulubione obraz potrafił zmienić się w czarny ekran, dopóki użytkownik nie przewinął listy ręcznie. Aktualizacja ma usunąć ten błąd.
Firma poprawiła też oś czasu wideo. Przewijanie nagrań ma być płynniejsze, również w miejscach, w których nie było zapisu albo kamera była offline. Na urządzeniach z iOS naprawiono osobny problem: dotknięcie przycisku Live podczas odtwarzania zarejestrowanego zdarzenia nie powinno już wstrzymywać materiału.
WIDEOMop elektryczny, który wyczyści się sam. Oto Dyson W1 PencilWash
Zmiany obejmują również codzienne korzystanie z aplikacji. Google zapowiada sprawniejsze przełączanie się między kontami, mniej błędów "Nie znaleziono domu" i mniej przypadków resetowania preferencji. To ma uprościć obsługę tam, gdzie w jednym systemie działa więcej niż jedno konto.
Aktualizacja ma też skrócić konfigurację nowych urządzeń smart. Google usunął zacięcia pojawiające się podczas parowania z Wi-Fi. Poprawiono ponadto obsługę powiadomień z czujników dymu i tlenku węgla, aby po ich wyczyszczeniu aplikacja pokazywała właściwy status urządzenia.
Jedna z ważniejszych poprawek dotyczy Google TV. Użytkownicy zgłaszali awarie przy uruchamianiu i po aktualizacji ten problem ma już nie wracać. Google naprawił też wyszarzone kafelki sensorów, kamer oraz czujników dymu i tlenku węgla, które po powrocie z ekranu sterowania nie pokazywały aktywnego stanu.