Jak wykazały oględziny komputerów służbowych pozwanych, Feldstein (który najbardziej kojarzony jest z tego, że dzięki niemu układy AMD znalazły się w popularnych konsolach), zgrywał sobie ważne dane, podobnie jak Desai z Kociukiem. Specjaliści doliczyli się przeszło 100 tysięcy wykradzionych plików, w tym takie dotyczące strategii rozwoju AMD. Firma dotarła także do korespondencji, z której wynika, że po swoim odejściu Hagen oraz Feldstein zwerbowali Desaia i Kociuka dla NVIDII, a być może nakłonili też innych pracowników do zmiany „barw klubowych”.
Pokrzywdzony uzyskał już nakaz, bez wcześniejszego informowania pozwanych o toczącym się postępowaniu (aby nie było zacierania śladów), który zobowiązał Feldsteina, Desaia i Kociuka między innymi do oddania swoich własnych komputerów do analizy. Hagen dostał zakaz podejmowania prób rekrutowania ludzi z szeregów AMD. Sprawa trwa. Oczywiście firma domaga się od byłych pracowników również zadośćuczynienia w formie pieniężnej.