AMD Ryzen z niespodzianką. Niby stary, ale w praktyce nowy

AMD Ryzen z niespodzianką. Niby stary, ale w praktyce nowy
23.12.2019 13:15
AMD mogło zmienić metody produkcji Ryzenów 1 gen. (fot AMD @ YouTube)
AMD mogło zmienić metody produkcji Ryzenów 1 gen. (fot AMD @ YouTube)

Procesory Ryzen pierwszej generacji mają już parę lat na karku, ale wciąż można je kupić w bieżącej dystrybucji. Co więcej, wydaje się, że AMD poczyniło pewne usprawnienia w ich produkcji, choć oficjalnie się tym nie chwali. Mianowicie użytkownicy donoszą o możliwości natrafienia na model Ryzen 5 1600 wytwarzany w technologii nie 14 nm jak zazwyczaj, lecz 12 nm.

O tajemniczych Ryzenach piszą użytkownicy forum reddit. Oryginalnie, jak wiadomo, Ryzen 5 1600 pojawił się w 2017 roku i był wytwarzany w procesie litograficznym klasy 14 nm. Tymczasem niektóre z kupowanych obecnie sztuk wykrywane są jako 12-nanometrowe. Mało tego, nie rozpoznają ich starsze wersje służącego do podkręcania oprogramowania Ryzen Master, wymuszając aktualizację co najmniej do wydania kompatybilnego z czipami Zen+.

Po pierwsze, nieco wydajniejszy, po drugie – bardziej energooszczędny

Jeden z internautów zauważył, że premierowa wersja Ryzena 5 1600 ma wypalone laserem oznaczenie YD1600BBAE, podczas gdy na układach z nowszych partii pojawia się ciąg YD1600BBM6IAF. Ponadto, odświeżone modele oferują o 100 MHz wyższe turbo niż pierwowzór i nieznacznie lepsze osiągi, nawet zegar do zegara.

To oczywiście, w połączeniu z informacją o zmienionej technologii produkcji, pozwala sądzić, że powstają z tego samego wafla krzemowego co nowszy Ryzen 5 2600.

fot. Reddit, vogonpoetry
fot. Reddit, vogonpoetry

Co ciekawe, na samym procesorze zmiany się nie kończą. Dołączony system chłodzenia także jest inny niż w oryginale. Producent zastąpił radiator Wraith Spire nieco mniejszym Wraith Stealth, co jednak w obliczu usprawnień energetycznych jest całkowicie zrozumiałe.

Dwie teorie: AMD Ryzen 5 1600 na sterydach albo odrzuty z produkcji modelu 2600

Jedna z teorii mówi o optymalizacji produkcji i stopniowym przestawianiu części procesorów na technologie używane w Zen+. Byłoby dziwne, gdyby dotyczyło to wyłącznie jednego modelu, więc mogą nas czekać doniesienia o kolejnych dziwnych Ryzenach. Inna sugeruje wykorzystywanie odrzutów z produkcji nowszych chipów Zen+. Po braku przejścia testów jakościowych miałyby być degradowane do roli poprzedniej mikroarchitektury. AMD na razie nie komentuje sprawy.

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (51)