Antywirusy to strata pieniędzy?

Antywirusy to strata pieniędzy?23.05.2008 20:59

Taką kontrowersyjną tezę postawił John Stewart, Chief SecurityOfficer firmy Cisco podczas konferencji AusCERT 2008.Argumentował, że przemysł złośliwego oprogramowania rozwija sięznacznie szybciej, niż przemysł antywirusowy, więc skoro niemożliwejest zabezpieczenie się przed nowymi zagrożeniami, to lepiej wogóle tego nie robić. To kompletna strata pieniędzy - mówił delegatomkonferencji Steward. Dodał, że infekcje stały się tak częste, żewiększość firm już nauczyła się z nimi żyć. Jest zbyt wielefirm na świecie, które są przekonane, że infekcje to po prostukoszt prowadzenia działalności i przyzwyczajają się do tego - toniebezpieczne. Co w związku z tym robić? Według Johna Stewarda rozwiązaniem jeststosowanie rejestrów whitelist, w przeciwieństwie do blacklist,które tylko powiększają koszty pracy i tak dziurawego systemuzabezpieczeń. Lista dozwolonego oprogramowania, witryninternetowych czy nadawców e-maili oferuje znacznie większy poziombezpieczeństwa niż lista zakazanych. Wzrost bezpieczeństwaprzekłada się jednak na drastyczny spadek komfortu użytkowania -może jednak w dzisiejszym świecie jedyne co pozostaje, to jaknajszybciej się z tym pogodzić?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (103)