Apple: iPhone XR jest obecnie naszym najpopularniejszym smartfonem

Strona główna Aktualności
iPhone XR to obecnie najpopularniejszy iPhone. (depositphotos)
iPhone XR to obecnie najpopularniejszy iPhone. (depositphotos)

O autorze

Jak sprzedają się nowe iPhone’y? Według licznych raportów zainteresowanie ma być poniżej oczekiwań Apple. Nie oznacza to jednak, że sprzedaż jest naprawdę słaba. Właśnie dowiedzieliśmy się, że model XR ma cieszyć się całkiem sporą popularnością, przynajmniej w portfolio Apple.

Wstępne prognozy analityków wskazywały świetną sprzedaż iPhone’a XS, XS Max i przede wszystkim modelu XR. Nie brakowało głosów, że będzie to rekordowy okres dla Apple. W duży sukces wierzyła nawet sama firma z Cupertino, która miała u swoich partnerów złożyć ogromne zamówienia na części. Wstępne założenia mogły jednak okazać się chybione – według raportu dostarczonego przez Wall Street Journal, Apple został zmuszony do ograniczenia produkcji swoich smartfonów. Największe cięcia dotyczą iPhone’a XR. Firma miała zmniejszyć liczbę zamówień nawet o około 30 proc.

Co ciekawe, Greg Joswiak, wiceprezes ds. marketingu produktów, w wywiadzie dla CNET poinformował, że model XR jest najpopularniejszym iPhonem każdego dnia od momentu wprowadzenia do sprzedaży. Niestety, nie zostały podane żadne dane dotyczące faktycznej liczby smartfonów, które trafiły do klientów. Co więcej, raczej w ogóle nie zostaną one ujawnione – Apple oficjalnie oświadczył, że nie będzie już podawał liczby sprzedanych iPhone’ów, a wyłącznie przychody z tej kategorii sprzętu.

Jak najbardziej, nowy iPhone XR może być tym najpopularniejszym. Jednakże nie wiemy, czy ma silną konkurencję. W końcu modele XS i XS Max również mają nie sprzedawać się aż tak dobrze, jakby tego chciał Tim Cook. Ponadto pojawiają się doniesienia, że Apple ma wznowić produkcję iPhone’a X – właśnie ze względu na zbyt małe zainteresowanie tegorocznymi topowymi smartfonami (XS i XS Max).

Dodatkowo, słowa Grega Joswiaka nie wykluczają wcześniejszych raportów o cięciach produkcji. Owszem, nowe modele mogą cieszyć się dość wysoką popularnością. Aczkolwiek wyniki sprzedaży i tak mogą być poniżej oczekiwań Apple. Nie oznacza to też, że obecny kwartał Apple zakończy ze słabymi przychodami – nawet jeśli sprzeda się mniej iPhone’ów, to ich wysoka cena powinna pozytywnie wpłynąć na słupki w Excelu, które to ostatnio wydają się być ważniejsze dla zespołu Tima Cooka niż sam produkt i jego odbiór przez klientów.

© dobreprogramy