Oba paski zostały stworzone z fluoroelastomeru; elastycznego i wytrzymałego materiału z grupy kauczuków syntetycznych, który Apple zwyczajowo wykorzystuje do produkcji opasek sportowych. Pierwszy ma typową formę tęczy, drugi jest natomiast w lwiej części biały, a unikatowego charakteru nadają mu liczne otwory z barwnymi zdobieniami.
Firma z Cupertino podkreśla, że paski produkowane są ręcznie, a model z perforacją powstaje we współpracy z Nike. Przy czym rozmiarówka jest częściowo uniwersalna, przez co należy rozumieć, że wariant mniejszy pasuje do koperty 38 lub 40 mm, większy zaś – 42 lub 44 mm.
Jak czytamy w informacji prasowej, Apple pragnie, aby podkreślić znaczenie czerwca jako Miesiąca Dumy LGBT. W świetle pandemii koronawirusa, gdy w dużej części krajów wszelkie parady i inne zgromadzenia publiczne zostały anulowane, okolicznościowe produkty mają być miłym akcentem dla wszystkich zainteresowanych.
Dodatkowo, w systemie operacyjnym watchOS 6.5.2 pojawią się trzy nowe tarcze z motywem tęczy, kolorystycznie i kompozycyjnie dopasowane do nowych pasków.
Paski Apple Watch Pride Edition Sport Bands, jak brzmi ich oryginalna nazwa, trafią do sprzedaży także w Polsce. Ich cena to 229 zł za sztukę. Premiera na przełomie maja i czerwca.