Zwrot nadpłaty za energię elektryczną. Uważaj, co klikasz

Wróciła kampania phishingowa z fałszywym zwrotem nadpłaty za prąd - zwraca uwagę CERT Polska. Wiadomości mają kierować na podrobioną stronę dostawcy energii i służą wyłudzeniu danych logowania oraz danych karty płatniczej.

Licznik energii elektrycznejLicznik energii elektrycznej
Źródło zdjęć: © Pixabay
Oskar Ziomek

Oszuści wykorzystują wizerunek firmy energetycznej i wysyłają mailem fałszywe wiadomości o rozliczeniu kosztów zużycia prądu. Odbiorca ma kliknąć link i przejść do serwisu, który wygląda niemal tak samo jak oficjalna strona. Kluczowa różnica pojawia się w adresie witryny.

Mechanizm ataku jest prosty. Link z maila prowadzi do fałszywej strony, gdzie przestępcy próbują przejąć dane logowania i informacje z karty płatniczej. Taki scenariusz wpisuje się w phishing, czyli podszywanie się pod znaną markę w celu kradzieży danych.

CERT Polska zaleca by przed podaniem jakichkolwiek danych zawsze sprawdzać adres nadawcy wiadomości i adres strony internetowej. Warto też potwierdzić prawdziwość oferty lub żądania przez oficjalną infolinię dostawcy usługi.


WIDEO
W UK przetestowano egzoszkielet Trexo Robotics


Przestępcy często wywierają presję czasu. Kuszą obietnicą zysku albo straszą konsekwencjami, jednocześnie korzystając z renomy firmy lub instytucji, pod którą się podszywają. To jedna z podstawowych metod socjotechnicznych stosowanych w internecie.

Podejrzaną aktywność online najlepiej zgłaszać do CERT Polska. Można to zrobić przez formularz na stronie incydent.cert.pl, a także w aplikacji mObywatel w usłudze "Bezpiecznie w sieci". Podejrzane SMS-y da się też przekazać na darmowy numer 8080.

Każde zgłoszenie pomaga chronić nie tylko jednego użytkownika, ale też jego bliskich i innych korzystających z internetu. W przypadku wiadomości o zwrocie za prąd najważniejsze jest sprawdzenie nadawcy, adresu strony i treści prośby o dane.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!