Oszuści wykorzystują wizerunek firmy energetycznej i wysyłają mailem fałszywe wiadomości o rozliczeniu kosztów zużycia prądu. Odbiorca ma kliknąć link i przejść do serwisu, który wygląda niemal tak samo jak oficjalna strona. Kluczowa różnica pojawia się w adresie witryny.
Mechanizm ataku jest prosty. Link z maila prowadzi do fałszywej strony, gdzie przestępcy próbują przejąć dane logowania i informacje z karty płatniczej. Taki scenariusz wpisuje się w phishing, czyli podszywanie się pod znaną markę w celu kradzieży danych.
CERT Polska zaleca by przed podaniem jakichkolwiek danych zawsze sprawdzać adres nadawcy wiadomości i adres strony internetowej. Warto też potwierdzić prawdziwość oferty lub żądania przez oficjalną infolinię dostawcy usługi.
WIDEOW UK przetestowano egzoszkielet Trexo Robotics
Przestępcy często wywierają presję czasu. Kuszą obietnicą zysku albo straszą konsekwencjami, jednocześnie korzystając z renomy firmy lub instytucji, pod którą się podszywają. To jedna z podstawowych metod socjotechnicznych stosowanych w internecie.
Podejrzaną aktywność online najlepiej zgłaszać do CERT Polska. Można to zrobić przez formularz na stronie incydent.cert.pl, a także w aplikacji mObywatel w usłudze "Bezpiecznie w sieci". Podejrzane SMS-y da się też przekazać na darmowy numer 8080.
Każde zgłoszenie pomaga chronić nie tylko jednego użytkownika, ale też jego bliskich i innych korzystających z internetu. W przypadku wiadomości o zwrocie za prąd najważniejsze jest sprawdzenie nadawcy, adresu strony i treści prośby o dane.