Kolejny kraj szykuje zakaz mediów społecznościowych dla dzieci

Rządząca partia w Nowej Zelandii chce wnieść do parlamentu projekt, który ograniczy dostęp do mediów społecznościowych osobom przed 16. rokiem życia. Jak podaje Reuters, platformy, które nie dopilnują nowych zasad, mogłyby zapłacić karę sięgającą 10 proc. globalnych przychodów.

BATH, UNITED KINGDOM - MARCH 29: In this photo illustration a 14-year-old boy holds an iPhone screen displaying various social media and messaging apps on March 29, 2026 in Bath, England. On top row left to right, the logo of social media platform Instagram is seen beside that of Meta’s Threads and Facebook. On the middle row from left is the logo of Donald Trump's Truth Social app, next to the logo of social media app TikTok and the logo of Elon Musk’s US online social media and social networking site 'X' (formerly known as Twitter). Along the bottom row, left to right is the messaging service WhatsApp, the logo for online video sharing and social media platform YouTube and the logo for the Bluesky app. In the UK, a ban on social media for under-16s has been backed by the House of Lords following the Australian law which aims to stop children under 16 from having social media accounts and social media platforms, including TikTok, Facebook, Snapchat, Reddit, X, formerly Twitter, and Instagram potentially being be fined for preventing children younger than 16 from having social media accounts. (Photo by Anna Barclay/Getty Images)Nowa Zelandia idzie śladem Australii
Źródło zdjęć: © GETTY | Anna Barclay
Nadia Sieszputowska

Premier Nowej Zelandii Christopher Luxon zapowiedział w poniedziałek, że jego ugrupowanie przedstawi ustawę nakładającą na serwisy społecznościowe obowiązek weryfikacji wieku użytkowników. Projekt ma dotyczyć dzieci poniżej 16 lat i zobowiązać platformy do podejmowania działań, które utrudnią im zakładanie kont.

Jak podaje Reuters, firmy miałyby sprawdzać wiek m.in. na podstawie danych zapisanych na koncie, technologii rozpoznawania twarzy oraz cyfrowych dokumentów tożsamości. Mechanizm egzekwowania przepisów ma być jednym z najważniejszych elementów całego projektu.


WIDEO
Robot "Superman"? Startup prezentuje nowego robota


"Po prostu nie możemy akceptować szkód wyrządzanych całemu pokoleniu dzieci w Nowej Zelandii" - napisał Luxon w oświadczeniu. "Media społecznościowe wystawiają je na szkodliwe treści, uzależniającą technologię i presję, z którą nie są przygotowane sobie radzić, a to wpływa na ich życie rodzinne, zdrowie psychiczne, sen i edukację" - dodał.

Poparcie dla zakazu stoi pod znakiem zapytania

Nie jest jednak jasne, czy projekt zdobędzie wystarczające poparcie w parlamencie. Jeden z koalicjantów Luxona, partia New Zealand First, już zapowiedział sprzeciw wobec proponowanych zmian.

"Mieliśmy obawy dotyczące proponowanych przepisów i kierunku, a także równi pochyłej, na którą ustawodawstwo tego typu nieuchronnie sprowadzi nasz kraj" - napisał na platformie X lider ugrupowania Winston Peters, który pełni również funkcję ministra spraw zagranicznych Nowej Zelandii.

Peters ocenił też, że rozwiązania przyjęte w Australii okazały się "kolosalną porażką". Dodał, że dopilnowanie, by dzieci nie korzystały z mediów społecznościowych, powinno należeć do rodziców.

Australia już wprowadziła podobne przepisy

W grudniu Australia jako pierwszy kraj na świecie przyjęła zakaz korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 16 lat. Tamtejsze regulacje objęły m.in. TikToka, YouTube, Instagram i Facebooka.

Luxon widzi jednak ograniczenia. - Nie będę udawał, że to będzie proste albo że będzie doskonałe - powiedział. - Nie sprawimy, że każde jedno dziecko zniknie z mediów społecznościowych. Niektóre zawsze znajdą sposób, by to obejść, ale to zbyt ważna sprawa, by przynajmniej nie spróbować - dodał.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!