Bethesda znów w aurze kontrowersji, ale tym razem sprawa jest słuszna, choć fani PS4 zakręcą nosem

Bethesda znów w aurze kontrowersji, ale tym razem sprawa jest słuszna, choć fani PS4 zakręcą nosem15.08.2018 09:05
Bethesda znów w aurze kontrowersji, ale tym razem sprawa jest słuszna, choć fani PS4 zakręcą nosem

Bethesda, amerykański producent i wydawca gier, ostatnimi czasy zdecydowanie nie ma dobrej prasy. Wciąż niezakończona pozostaje batalia z użytkownikiem, który próbował odsprzedać na Amazonie grę. Nie minął nawet tydzień od zaognienia rzeczonego konfliktu w mediach, a firma z Rockville znów znajduje się w aurze kontrowersji. Tym razem jednak sprawa wydaje się słuszna, choć posiadacze PlayStation 4 mogą być innego zdania. Otóż studio odpowiedzialne za legendarną serię The Elder Scrolls chce zablokować wydanie karcianki w tym uniwersum, Legends, na platformie Sony, jeśli tokijska korporacja nie zmieni swojej opinii w sprawie rozgrywek międzyplatformowych.

Jak powszechnie wiadomo, Sony jest zagorzałym przeciwnikiem modelu cross-play, a jednocześnie nie próbuje nawet w jakimś większym stopniu uzasadniać takiego podejścia. Przy czym chodzi tu przede wszystkim o rozgrywkę wieloosobową i przenoszenie postępu pomiędzy konsolami różnych marek. Dlatego, przykładowo, Fortnite: Battle Royale na PS4 zgodny jest wyłącznie z wersją dla komputerów osobistych i wydaniami smartfonowymi, ale już nie bezpośrednio konkurencyjnym Xboksem One oraz Nintendo Switch.

Oficjalnie przedstawiciele stwierdzają, że społeczność PlayStation 4 wyrosła na tak liczną, że już nie trzeba jej rozszerzać graczami z zewnątrz. Nieoficjalnie zaś mówi się o chęci maksymalizacji zysków poprzez uniemożliwienie wykorzystania dodatków, zakupionych w innych sklepikach, na urządzeniu Sony. Jak jest w rzeczywistości, łatwo ocenić własnym sumptem.

The Elder Scrolls: Legends - E3 2018 Official Trailer

Bethesda próbuje wymusić zmianę opisanej polityki. – Nie możemy mieć gry, która działa na wszystkie sposoby, z wyjątkiem tej jednej kwestii (...) Nie ma znaczenia, na jakiej platformie grasz, grasz przeciwko wszystkim innym, którzy grają w tym momencie – grzmi znany wszystkim doskonale Pete Hines z działu marketingu, grożąc, że jeśli Sony nie zmieni swojego nastawienia, The Elder Scrolls: Legends w ogóle nie zostanie na ich konsoli wydane.

Na dzień dzisiejszy strategiczna gra karciana Bethesdy dostępna jest jako tytuł free-to-play, na platformach: PC, Android oraz iOS. Niemniej do końca bieżącego roku ukazać się miały kompilacje dla wszystkich konsol aktualnej generacji, w tym właśnie PlayStation 4. Zamysłem było uzyskanie całkowitej kompatybilności platform, co jednak – jak się okazuje – może nie być takie proste w realizacji. Ogólnie rzecz biorąc, zdecydowania większość środowiska graczy zdaje się sprzeciwiać hermetyczności Sony, ale ponad 80 mln sprzedanych PS4 to ogromne grono potencjalnych odbiorców dla każdej produkcji. Teraz pytanie: czy The Elder Scrolls: Legends okaże się pozycją na tyle mocną, by złamać azjatyckich konserwatystów, czy może wcześniej odpuści Bethesda?

Programy

Aktualizacje
Aktualizacje
Nowości
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (33)