Blade – mały, lekki i wydajny notebook do gier od Razera

Strona głównaBlade – mały, lekki i wydajny notebook do gier od Razera
16.02.2018 18:05

Zobacz też

Na test tego notebooka czekałem ponad dwa lata. Niestety ograniczona dostępność i sprzedaż praktycznie tylko do rynku amerykańskiego, mocno utrudniała dostęp do sampli. Jego kolejna generacja (druga) w końcu trafiła nad Wisłę. Pojawił się w ofercie sklepu x-kom. A stamtąd już było mu blisko do naszej redakcji. Zapraszamy do obejrzenia recenzji notebooka Razer Blade, wydajnego, ale niesfornego maleństwa.

bECJaGoR
  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Pierwsze chwile ze sprzętem Razera to ocenianie wyglądu, wykonania czy jakości użytych materiałów. Na tym polu, gamingowy Blade odstawia o lata świetlne konkurencyjne modele. Na pierwszy rzut oka, bliżej mu do produktów spod znaku nadgryzionego jabłka niż do pełnoprawnych konstrukcji dla graczy. Nic dziwnego. To najbardziej mobilny i kompaktowy notebook, w którym zamknięto tak mocne podzespoły.

  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Wyobraźcie sobie, że Razera Blade napędza procesor Intel Core i7 7700HQ, 16 GB pamięci RAM DDR4 i grafika GeForce GTX 1060 z własną pamięcią 6 GB. Do tego szybki jak błyskawica dysk SSD i fenomenalna matryca 14,1 cala IPS produkcji LG. Całość zamknięta w obudowie o wymiarach: szerokość 345 milimetrów, głębokość 235 milimetrów i grubość zaledwie 18 milimetrów. Drugiego takiego mikrusa z komponentami z tak wysokiego segmentu wydajnościowego zwyczajnie nie ma. I to jest największy atut tego urządzenia. Do spółki z wagą, która nie przekracza 1,9 kg.

bECJaGoT

Jeśli chodzi o wydajność, nie można złego słowa powiedzieć. Maszynka Razera radzi sobie znakomicie w grach. W rozdzielczości Full HD i przy wysokich detalach w najbardziej wymagających tytułach, jak najnowszy Deus Ex i Hitman grać będziemy przy minimum 40-50 klatkach na sekundę. Często będziemy widzieć 100 klatek i więcej, choćby w Project Cars 2 czy w Counter Strike: Global Offensive. Bank rozbija za to Doom, gdzie zagramy przy minimum 200 klatkach na sekundę. Dla fanów Geralta też mam dobrą wiadomość, przy ustawieniach wysokich pogracie w stałych 60 klatkach.

  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Niestety za tak mocnymi komponentami i wyjątkowo smukłą, małą obudową idą dwa problemy, którymi Razer nie do końca sobie poradził. Temperatury kluczowych sprzętów są bardzo wysokie. O ile przy grafice jeszcze jest to do zaakceptowania to już przy procesorze 98-100 stopni Celsjusza nie jest normalnym zjawiskiem. Stąd też objawienie się delikatnego thermal trothlingu, czyli obniżania zegara CPU, aby uchronić rdzeń przed przegrzaniem. Jest to wynik dość skromnego chłodzenia, które pracuje z maksymalną prędkością, jednak nie nadąża z odprowadzaniem nagromadzonego ciepła. Do tego stopnia, że wysoka temperatura rozchodzi się na aluminiową obudowę, i najzwyczajniej w świecie odczujemy to na dłoniach. Na dokładkę, wydobywający się hałas chłodzenia jest nie do zaakceptowania.

  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Być może moje oczekiwania co do notebooka Razera były zbyt wygórowane. Choć bardzo miło zaskoczył mnie wydajnością, wyglądem, wagą, wykonaniem i rewelacyjną matrycą, to chłodzenie i temperatury mocno mnie rozczarowały. Można podejrzewać, że problem z chłodzeniem to jednostkowy przypadek tego egzemplarza (mam taką nadzieję), jednak i tak trudno obok tego przejść obojętnie. Na końcową ocenę wpływa też cena tego modelu. W sklepie x-kom kupicie go za 9500 złotych. Niestety nie należy ona do atrakcyjnych. Podobne konfiguracje innych producentów kosztują mniej, ewentualnie w zbliżonej cenie otrzymamy jeszcze mocniejsze konfiguracje. Za Razerem Blade przemawiają wydajność, kompaktowe wymiary, wyjątkowo niska waga i rewelacyjnej jakości matryca.

bECJaGoZ

Razer Blade dostępny jest w sklepie x-kom.pl

Plusy
  • mocny procesor Intel Core i7 7700HQ
  • dużo pamięci RAM (16GB)
  • grafika GeForce GTX 1060 6GB
  • szybki dysk SSD NVMe
  • rewelacyjna matryca (IPS LG)
  • jakość wykonania
  • wymiary
  • waga
Minusy
  • głośnie chłodzenie
  • wysokie temperatury pracy komponentów
  • nagrzewająca się obudowa
  • zjawisko thermal throttlingu
  • dysk SSD mógłby być większy
  • ograniczone możliwości rozbudowy
  • szeroka ramka wokół matrycy
  • wysoka cena
Udostępnij:
bECJaGpP