Blizzard wrogi retrograniu w World of Warcraft: serwery społeczności są nielegalne
Ile pieniędzy można jeszcze wydusić z gry wydanej dziesięćlat temu? Choć rozszerzenie Burning Crusade do World of Warcraftbyło pozytywnie przyjęte i przez użytkowników i przez krytyków,było wielu takich, którym nie wszystko pasowało i woleli pozostaćprzy oryginale. Co jednak masz do powiedzenia w tej sprawie w wypadkukomercyjnych gier MMORPG? Zwykle nic – chyba że zrobisz rzeczniesłychaną, uruchamiając własny serwer, nad którym producentnie ma kontroli. Tak właśnie zrobili francuscy fani słynnej gryBlizzarda, uruchamiając sobie Nostalriusa, na którym można byłopograć w WoW-a jak za starych dobrych czasów wersji 1.12. Za kilkadni ich zabawa się jednak skończy. Blizzard samowoli graczytolerować nie zamierzał i doprowadził do likwidacji Nostalriusa.