CBZC rozbiło grupę podejrzaną o ataki "sextortion"

Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości rozbiło grupę podejrzaną o internetowe oszustwa oparte na fałszywych relacjach i późniejszym szantażu. Jak informuje CBZC, w sprawie jest 14 podejrzanych, a śledczy wykryli na analizowanych rachunkach przepływy o wartości co najmniej 1,35 mln zł.

A young woman works on a laptop while sitting on a concrete ledge beside a university building wall in Munich, Bavaria, Germany, on March 1, 2026. The scene shows outdoor studying and digital learning in an urban academic environment. (Photo by Michael Nguyen/NurPhoto via Getty Images)Internetowy szantaż może przybierać różne formy
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Oskar Ziomek

Prokuratura Rejonowa w Opatowie nadzoruje postępowanie. Prokurator skierował wobec siedmiu osób wnioski o tymczasowy areszt na 3 miesiące, a Sąd Rejonowy w Opatowie je uwzględnił. Łącznie podejrzani usłyszeli 891 zarzutów związanych głównie z podżeganiem i pomocnictwem do oszustw, wymuszeń rozbójniczych oraz praniem pieniędzy.

Według ustaleń śledczych członkowie grupy zaczynali od kontaktu przez popularne komunikatory. Podszywali się pod atrakcyjne młode kobiety albo mężczyzn, budowali emocjonalną relację, a później przenosili rozmowę do połączeń wideo. Gdy rozmówca dawał się nakłonić do intymnych zachowań, nagranie stawało się narzędziem nacisku.

Sprawcy grozili publikacją materiału w mediach społecznościowych, przesłaniem go rodzinie i znajomym lub rozpowszechnieniem w internecie - to typowe elementy ataku typu sextortion. Ofiarami takich ataków mogą być zwłaszcza młodsi ludzie, z zasady bardziej zainteresowani budowaniem nowych relacji przez internet i nieświadomi, że mogą w ten sposób przysporzyć sobie kłopotów.

W tym przypadku CBZC opisuje jednak również drugi sposób działania. Sprawcy mieli udawać osoby przebywające za granicą, które rzekomo chorowały, miały długi albo potrzebowały pieniędzy na przyjazd do Polski. Wzbudzali współczucie i zaufanie, a następnie prosili o wsparcie finansowe. W niektórych przypadkach jedna osoba traciła w ten sposób łącznie ponad 200 tys. zł.

Do przyjmowania i dalszego przekazywania pieniędzy grupa wykorzystywała wiele rachunków bankowych. Jak ustalili śledczy, część kont należała do osób trzecich. Analiza dotychczas sprawdzonych rachunków wykazała przepływy na poziomie nie mniejszym niż 1,35 mln zł.

W sprawie występuje 14 podejrzanych, a skala postępowania wynika także z liczby zarzutów. Prokurator przedstawił ich 891, koncentrując się przede wszystkim na oszustwach, wymuszeniach rozbójniczych i praniu pieniędzy. CBZC zaznacza, że śledztwo ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań oraz dalszych ustaleń dotyczących skali procederu i struktury grupy.

Wybrane dla Ciebie
Linux 7.1-rc1. NTFS przyspiesza, wsparcie i486 znika
Linux 7.1-rc1. NTFS przyspiesza, wsparcie i486 znika
Windows przestanie zamęczać aktualizacjami. Przynajmniej na jakiś czas
Windows przestanie zamęczać aktualizacjami. Przynajmniej na jakiś czas
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
ZondaCrypto. Policja ostrzega przed kolejnym oszustwem
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
NASK: prorosyjskie grupy przejmują kamery z Polski
EQ w czasach AI, czyli jak dbać o dzieci w cyfrowym labiryncie
EQ w czasach AI, czyli jak dbać o dzieci w cyfrowym labiryncie
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
Problemy po aktualizacji Windows 11. Co powoduje KB5083769?
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
mBank ostrzega przed majówką. Podał terminy przelewów
Popraw zdjęcia za darmo. AlterPhoto łączy klasyczną edycję z AI
Popraw zdjęcia za darmo. AlterPhoto łączy klasyczną edycję z AI
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Ważne zmiany na Facebooku. Dotyczą prywatności
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Santander wydał komunikat. "Wracamy jako Erste Bank Polska"
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Khaby Lame i awatar AI. Miał być wielki deal, jest rozczarowanie
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
Bruksela wykłada 63 mln euro na "cyfrową rewolucję". Kto zyska?
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥