Ciekawy mem ze świata gier wideo zmienia dyskusję o polityce
Ewolucja mediów sprawiła, że tradycyjne „kampanie wyborcze”, w postaci przemyślanej i jednoznacznej formuły stosowanej w telewizji i gazetach, w kwestii istotności ustąpiły pola nieustającej batalii ideologicznej w internecie. Intensywny i dosłownie niekończący się strumień aktywności w mediach społecznościowych, nierzadko przybiera formę mało wyrafinowanej agitacji. Medium internetowe sprzyja również automatyzacji: w ten sposób na Twitterze i Facebooku nastąpił zalew treści i konwersacji generowanych wyłącznie przez boty… lub armię ludzi wynajętych wyłącznie w tym celu (nie dowiemy się, który wariant przeważa). O skuteczności tak prowadzonej „kampanii” niech świadczy całe dochodzenie w kwestii wpływu Rosjan na wynik wyborów prezydenckich w USA oraz całkiem pokaźny zbiór wątpliwości dotyczący naszych lokalnych perypetii politycznych, o czym pisaliśmy również na naszych łamach (ściślej mówiąc – zrobił to Tomek).