Co w Stanach legalne, w Europie ścigane

Co w Stanach legalne, w Europie ścigane01.03.2003 12:25

W przemówieniu prawnika Curtisa Karnowa na konferencji Black HatSecurity Briefings położony został nacisk na ciekawe sformułowaniew prawie amerykańskim mówiące o tym, że ofiara ataku internetowegomoże bezkarnie wtargnąć na komputer atakującego, a nawet zażądać odniego zwrotu kosztów przeprowadzonego działania. Przepisy pozwalające zamknąć interes dealera narkotyków dająanalogiczną możliwość wejścia na komputer, na którym działapodejrzany program i zamknięcia go. Konsekwencje takiego działaniamogą być całkiem pozytywne. W przypadku wirusa Code Red narzędzienapisane przez ekspertów do spraw bezpieczeństwa umożliwiałousunięcie wirusa oraz wyłączenie dotkniętej nim maszyny. Jednakgorzej wypada pod względem etyki komputerowej wejście z obejściemautoryzacji przez FBI na rosyjski serwer i pobranie z niego dowodówpo zatrzymaniu dwóch Rosjan podejrzanych o hacking. Karnowskrytykował też sytuację, w której sędzia, który dopiero nauczyłsię obsługiwać swój telefon komórkowy decyduje w sprawachtechnologicznych. Tymczasem Unia Europejska ustaliła karę od dwóch do pięciu latwięzienia za hakerstwo i rozprowadzanie wirusów oraz od jednegoroku do lat trzech za mniej groźne przestępstwa. W prawie unijnymzostaną ustalone konkretne definicje związane z nielegalnądziałalnością i sankcje grożące za różnego typy przestępstwa. Powejściu Polski do Unii również i nas będą dotyczyły te sameprzepisy. Źródło: Jama Mastaha

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)