WAŻNE
TERAZ

Pałac Prezydencki szykuje gratulacje dla Magyara

Ochrona dla najmłodszych - Norton 360 Deluxe można zainstalować na 5 urządzeniach, np. smartfonach czy komputerach dzieci – zabezpieczymy je przed wirusami i otrzymamy dostęp do kontroli rodzicielskiej. © Adobe Stock

Cyfrowa tożsamość dzieci. Sieć nie zawsze jest bezpieczna

Justyna Waliszewska

Internet nie zawsze jest bezpieczną przestrzenią dla dzieci, nawet gdy korzystają z pozornie popularnych i nieszkodliwych aplikacji. "Musimy pamiętać, że dzieci są wybitnymi obserwatorami i my jako dorośli nie powinniśmy oglądać przy dzieciach czy udostępniać kontrowersyjnych treści" - zwraca uwagę dr Kinga Stopczyńska z Uniwersytetu Łódzkiego.

Dzieci i młodzież są obecne w sieci, mogą korzystać z dobrodziejstw internetu i jak wynika z badań - spędzają tam znaczną część wolnego czasu. Korzystanie z sieci w tak młodym wieku wiąże się również z pewnym niebezpieczeństwem, szczególnie gdy treści, które przyswaja dziecko nie są kontrolowane.

Z raportu stworzonego przez Instytut Cyfrowego Obywatelstwa, Polskie Badania Internetu, PKDP oraz Gemiusa wynika, że 90 proc. dzieci w wieku 7-14 lat spędza dziennie ponad 4 godziny przeglądając treści, a ponad połowa może mieć kontakt z takimi przeznaczonymi dla dorosłych. Zaangażowanie nastolatków w internetowy świat jest jeszcze większe, bo młodzież spędza w nim ponad 4,5 godziny.

Czy to tylko niewinna zabawa?

Dzieci zaczynają korzystać z internetu coraz wcześniej. Obserwując kilkuletnie pociechy możemy zauważyć, że potrafią obsługiwać smartfony, oglądają filmy czy grają w gry online. Mimo, że sieć potrafi być źródłem inspiracji i wiedzy, to jednak może nieść ze sobą wiele poważnych zagrożeń, na które najmłodsi użytkownicy są niesłychanie podatni.

Częstym zjawiskiem jest uzależnienie od ekranów, ale przede wszystkim dostęp do nieodpowiednich dla ich wieku treści, kontakt z obcymi osobami i cyberprzemoc. W dobie algorytmów, które podpowiadają coraz bardziej ekstremalne treści, temat bezpieczeństwa najmłodszych w sieci wymaga nie tylko rozmowy, ale przede wszystkim działania:

Nie budzić lęku. Wielokrotnie, kiedy mówimy o mediach społecznościowych to je demonizujemy. Mówimy, że jest to coś złego, do czego nie powinno się mieć dostępu. Tym samym jeszcze bardziej budujemy chęć eksplorowania tej przestrzeni. Jeżeli poświęcimy czas dziecku pokazując mu różne obszary, inspiracje, tego co można znaleźć ciekawego, a nie treści wielokrotnie patologiczne

dr Kinga Stopczyńska
Adiunkt w Katedrze Marketingu, Wydział Zarządzania UŁ, Kierownik Kierunku Studiów Digital Communication and Social Media for Managemant. 

Najmłodsi preferują przeglądanie materiałów wideo i chętnie sięgają po treści na YouTube i TikToku. Pierwsza z platform wciąż pozostaje najpopularniejszą wśród dzieci, oferując treści rozrywkowe, edukacyjne, ale niestety także wiele materiałów nieprzefiltrowanych pod kątem wieku. TikTok z kolei kusi krótkimi, dynamicznymi filmikami, które łatwo wciągają i budują nawyk niekończącego się scrollowania. Coraz więcej dzieci korzysta też z platform takich jak Roblox, Fortnite czy Minecraft, gdzie interakcje z innymi użytkownikami są nieuniknione.

Na cyfrowy ślad dziecka składają się m.in. opublikowane dane osobiste, historia wyszukiwań w internecie, odwiedzone strony internetowe, interakcje w mediach społecznościowych: lajki, komentarze, udostępnienia, zdjęcia, a także informacje o lokalizacji z urządzeń mobilnych, metadane z publikowanych plików, pobierane aplikacje, nieużywane już profile oraz aktywność w grach online

Marta Witkowska
ekspertka NASK ds. edukacji cyfrowej

Internetowa tożsamość dzieci

Internet w znaczący sposób wpływa na naszą rzeczywistość, w tej przestrzeni również budujemy swoją tożsamość i tworzymy relacje. Tym bardziej sfera ta okazuje się być kluczowa w procesie kształtowania młodego człowieka. Poprzez aktywność w mediach społecznościowych, udostępnianie treści, komentowanie i reagowanie na posty rówieśników, najmłodsi uczą się, czym jest akceptacja, odrzucenie i bycie zauważonym.

Młode osoby testują różne zachowania, style bycia czy poglądy. Relacje tworzone online mogą okazać się wartościowe, ale również powierzchowne, a niekiedy wręcz toksyczne czy niebezpieczne. W efekcie dzieci coraz częściej uzależniają swoją samoocenę od liczby lajków, komentarzy i subskrybentów, co może prowadzić do zaburzonego postrzegania siebie i silnej potrzeby bycia nieustannie obecnym w internecie.

Algorytmy nie mają skrupułów

Algorytmy podsuwają coraz bardziej szokujące treści, które mają przykuć uwagę odbiorcy. Podczas doboru materiałów bez znaczenia okazuje się być wiek odbiorcy, bowiem mechanizm działa na podstawie wcześniejszej aktywności. Naturalne dla naszego mózgu jest natomiast, że kontrowersyjne treści skupiają naszą uwagę na dłużej.

Nie inaczej jest w przypadku dzieci, które nie mają często jeszcze narzędzi, aby odróżnić to co jest dobre, a co złe. Systemy filtrów wiekowych są łatwe do obejścia, a oznaczenia "18+" w wielu aplikacjach nie pełnią realnej funkcji ochronnej. Nawet platformy deklarujące troskę o najmłodszych użytkowników (jak YouTube Kids) nie są wolne od przecieków szkodliwych treści.

Dzisiaj dzieci są tak fenomenalnie zorientowane w nowych technologiach. Najgorszą rzeczą, którą możemy zrobić to dopuścić do tego, że to media społecznościowe będą wychowywać młodą osobę. Rodzice, którzy mniej czasu poświęcają swoim dzieciom spędzają czas przed smartfonami. W internecie mogą znaleźć się osóby, które tym dzieckiem się zainteresują i to z różnych powodów. Tam są znajomi, przyjaciele, ale też dużo osób, które na te dziecko czyha

dr Kinga Stopczynsk

Konsekwencje psychiczne kontaktu z takim materiałem mogą być poważne i długofalowe. Dzieci, które regularnie oglądają przemoc, mogą się na nią znieczulić, uznając agresję za coś normalnego. Ekspozycja na wyretuszowane ciała i szkodliwe treści o odchudzaniu może prowadzić na przykład do zaburzeń odżywiania. Z kolei treści skupiające się na postrzeganiu świata w negatywny sposób mogą zwiększać ryzyko doświadczenia lęków, obniżonego nastroju, a nawet prowadzić do prób samobójczych. Rodzice często nie zwracają uwagi na konsumowane treści przez dzieci, a brak wsparcia i kontroli może prowadzić do szkody, której pokłosie odczuwane będzie przez lata.

Równie groźna jest dezinformacja - dzieci, które nie mają jeszcze umiejętności krytycznego myślenia, łatwo chłoną teorie spiskowe, treści, które skupiają się na nienawiści wobec konkretnej grupy, chłoną uprzedzenia, traktując je jako prawdę. Na tym etapie naturalna jest potrzeba akceptacji, która sprawia, że jest się podatnym na wpływy, a internet poszerza grupę osób, która może wywrzeć wpływ na rozwój dziecka i jego spojrzenia na świat.

Sprawcy groomingu budują relację z dzieckiem, a później je wykorzystują

Często zapominamy o tym, że dzieci podchodzą do świata inaczej niż dorośli; ich niewinność i ciekawość nie powinna być zagrożona. Coraz częściej słyszymy o groomingu, czyli sytuacji w której starsza osoba uwodzi nastolatka czy dziecko. Sprawcy potrafią przez długi czas budować relację, zdobywać zaufanie i stopniowo przekraczać granice. Często prowadzi to do wysyłania intymnych zdjęć lub wiadomości, które następnie mogą być wykorzystane do szantażu – emocjonalnego lub materialnego. Dzieci, które stają się ofiarami takich działań, czują wstyd, strach i osamotnienie, przez co rzadko proszą o pomoc. W efekcie przemoc może trwać miesiącami, a jej skutki są często dramatyczne.

Według raportu WHO, 15 proc. nastolatków doświadcza cyberprzemocy. W każdej grupie wiekowej Polska znajduje się w pierwszej piątce krajów i regionów o najwyższym odsetku osób doświadczających cyberprzemocy. Grupą najbardziej narażoną na cyberprzemoc są 13-latki (25 proc. chłopców i 28 proc. dziewcząt).

Obraźliwe komentarze, kompromitujące zdjęcia, plotki rozsyłane w grupach klasowych czy wykluczanie z cyfrowych społeczności to realne formy przemocy. Dorośli często nie zauważają, że coś się dzieje, bo przemoc cyfrowa bywa "cicha".

Sharenting może być formą przemocy wobec dziecka

W mediach społecznościowych przewija się masa publikacji, w tym zdjęcia dzieci. Naturalną potrzebą zdaje się być chęć podzielenia się swoim szczęściem, jednak warto zdawać sobie sprawę z tego, że zdjęcia mogą trafić w niepowołane ręce, w tym na strony gdzie wizerunek pociechy będzie dostępny dla osób trzecich. Ponadto dziecko, które dorasta, może czuć się zawstydzone i pozbawione prawa do prywatności – jego życie zostało bowiem wystawione na widok publiczny bez jego zgody.

Pamiętajmy, że dzieciństwo nie powinno być publiczne, a dziecko ma prawo do swojego wizerunku oraz intymności. To, co dla rodzica jest zabawną pamiątką, dla dziecka może być źródłem upokorzenia – dziś lub za kilka lat.

Młodzież często nie ma świadomości, jak wiele osobistych, a nierzadko bardzo prywatnych informacji publikuje na co dzień i jak mogą one zostać wykorzystane, także w przyszłości. Cyfrowy ślad, raz pozostawiony, potrafi przetrwać bardzo długo i po latach ktoś może sięgnąć po dawno zapomniane wpisy, zdjęcia czy komentarze. Porzucone i zapomniane konta w mediach społecznościowych, czy nieprzemyślane działania w sieci podnoszą ryzyko ich wykorzystania w sposób niepożądany – na przykład jako podstawa do szantażu czy manipulacji lub cyberatakach

Marta Witkowska

Nie jesteśmy bezradni

Ochrona dziecka przed niebezpieczeństwem kryjącym się w meandrach internetu powinna zaczynać się w domu. Regularne rozmowy i uświadamianie pomoże dziecku odnaleźć się w cyfrowej rzeczywistości i sprawi, że będzie bezpieczniejsze. Narzędzia kontroli rodzicielskiej, takie jak blokady, limity czasowe, filtry treści mogą być wsparciem, ale nie zastąpią zaufania i codziennego kontaktu.

Równie ważna jest rola szkoły, która powinna wspierać edukację cyfrową oraz emocjonalną i społeczną w tej materii. Istotne jest wprowadzenie zmian systemowych oraz wywieranie presji na firmy technologiczne, które do tej pory nie wprowadziły odpowiednich mechanizmów, które zabezpieczyłyby najmłodszych.

Wybrane dla Ciebie
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zakazy social mediów dla nastolatków. Eksperci widzą problem
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Zagrożenia w sieci. Na nie narażone są dzieci
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Sextortion: na czym polega internetowy szantaż?
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Koniec dominacji USA w Europie? Francja porzuca Windowsa
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Ministerstwo Cyfryzacji zachwala mSzyfr. Nowy, bezpieczny komunikator
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Zapłacą 99 mln dol. Pozwolą naprawić ciągniki bez oficjalnego serwisu
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Komunikat Pekao S.A. Dotyczy wszystkich klientów
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Copilot znika. Microsoft wycofuje się z agresywnej promocji
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Będzie nowy adres WWW
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Masz mObywatela? Niektóre funkcje będą niedostępne
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Awaria w Alior Banku. Nie działa aplikacja (aktualizaja)
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"
Ostrzeżenie CERT Orange. "Karta SIM wymaga aktualizacji"