Czy zapłacisz, by spojrzeć na życie czyimiś oczami, jeśli nie będzie w tym perwersji?
Gracze od dawna już zastanawiają się, jak to będzie kiedyś faktycznie wcielić się w jakąś postać z gry, dzięki zaawansowanym systemom odczytywania ruchu i goglom VR. Ale gdyby tak nie czekać i już teraz wesprzeć system umożliwiający przejęcie kontroli nad zdalnie sterowaną postacią? W dodatku nie wirtualną, a najprawdziwszym człowiekiem? Twórcy systemu Omnipresenz wierzą, że przyciągną do niego chcących czynić dobro.