Windows 2012 - sconfig

Zastanawiałem się czy opisać to proste narzędzie (ale bardzo użyteczne). W sumie każdy powinien sobie z nim poradzić, ale jak już w poprzednim wpisie o tym wspomniałem to tak na szybko poruszę sconfig.

Server Configuration

Narzędzie dla mało wtajemniczonych może odrazu brzmieć groźnie i po uruchomieniu może odstraszyć ale spokojnie, wszystko jest na tyle proste, że aby coś zepsuć trzeba będzie zrobić to chyba specjalnie.

Opcje w konfiguratorze

Samo narzędzie może być przydatne w przypadku wersji Core systemu (nie tylko 2012) ponieważ pozwala szybko sprawdzić podstawowe ustawienia sieci, systemu, domeny itd.

Po uruchomieniu widać na początku czy komputer jest członkiem domeny czy grupy roboczej oraz nazwę komputera.

Całe menu podzielone zostało w sumie na 4 grupy, dzięki którym zrealizujemy następujące funkcje;
- Przypiszemy komputer do domeny lub go z domeny odłączymy i przypiszemy do grupy roboczej.
- Zmienimy nazwę komputera.
- Dopiszemy do grupy lokalnych administratorów użytkowników
- Skonfigurujemy zdalne zarządzanie - włączenie/wyłączenie oraz czy maszyna ma odpowiadać na pingi

Druga grupa dotyczy Windows Update oraz Zdalnego pulpitu.
Możemy tutaj spokojnie zmienić ustawienia WU na automatyczne lub ręczne oraz pobrać nowe aktualizacje (zalecane lub wszystkie) oraz włączyć/wyłączyć dostęp do zdalnego pulpitu.

Trzecia grupa dotyczy czasu i ustawień sieciowych.
Nie dla każdego jest jasne ręczne zmienianie ustawień sieci poprzez wiersz poleceń - ta opcja pewnie przyda się najbardziej. Spokojnie ustawimy tutaj adres ip, dns i inne potrzebne rzeczy do poprawnej pracy komputera w sieci.
Ustawienia czasu zmieniamy w sposób okienkowy - pojawia się nam standardowe okno z ustawieniami.

W tej grupie możemy także dokonać aktywacji systemu oraz przyłączyć się do programu poprawy jakości (czy jakoś tak).

Ostatnia część dotyczy wylogowania użytkownika, restartu serwera, wyłączenia serwera - ale tych opcji nie trzeba omawiać ponieważ ich nazwy są jednoznaczne i tutaj każdy wie co spowodują.

Po co to komu?

Jako, że wszystko możemy zrealizować poprzez wykonywanie poleceń typu add-computer, netdom, netsh itd można by się zastanowić po co to narzędzie? Po prostu to narzędzie pozwoli szybko i sprawnie wykonać wszystkie podstawowe rzeczy np zaraz po instalacji systemu - nie wierzę też, ze każdy pamięta wszystkie polecenia systemowe i ich składnie.
Szkoda, że MS wcześniej nie tworzył takich narzędzi, czasem by ułatwiły życie - zdecydowanie większości lepiej będzie wybrać z ekranu odpowiednią opcję niż pisać w kółko te same polecenia. Polecam jednak zapoznać się z poleceniami, mimo iż nie używamy ich na co dzień, czasem mogą się przydać a będziemy mieli wtedy krótszą drogę do sprawdzenia składni jeżeli będziemy wiedzieli czego szukamy.