Disney idzie w ślady Netfliksa. Koniec współdzielenia kont?

Disney+ idzie w ślady Netfliksa
Disney+ idzie w ślady Netfliksa
Źródło zdjęć: © Unsplash

10.08.2023 09:26

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Disney chce iść w ślady Netfliksa, co niekoniecznie może spodobać się użytkownikom platformy. Zapowiedziano starania w kierunku uniemożliwienia dzielenia kont między osobami, które nie pozostają w tym samym gospodarstwie domowym.

Możliwe, że Netflix wyznaczył trend, który nie będzie cieszył użytkowników platform streamingowych. Uniemożliwienie dzielenia konta przynosi pozytywne skutki dla firm. Netflix chwali się, że od kiedy zablokował taką możliwość, zyskał wielu nowych użytkowników, co przekłada się na większe zarobki. Nie powinno nas więc dziwić, ze inne platformy chcą iść tą samą drogą.

Jak czytamy w CNBC, Bob Iger, dyrektor generalny Disney+, stwierdził, że firma przyjmie taktykę, która ma na celu ograniczenie możliwości udostępniania haseł w 2024 r. Już wtedy mają być widoczne pierwsze efekty zmian, ale działania dotyczące blokady współdzielenia kont nie zostaną zakończone w przyszłym roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

- Mamy już techniczne możliwości monitorowania wielu z nich - powiedział Iger w środę. - Nie zamierzam podawać konkretnej liczby, powiem tylko, że jest znacząca - dodał.

Bob Iger powiedział, że strategia, która zakłada blokadę dzielenia kont, jest dla firmy priorytetem. Prawdopodobnie będzie ona dotyczyć wszystkich trzech serwisów, które należą do Disneya, czyli Disney+, Hulu i ESPN+. Podczas środowego spotkania Iger miał też dobrą wiadomość dla klientów ze Stanów Zjednoczonych.

Pakiet usług Hulu i Disney+ bez reklam ma być od teraz oferowany w niższej cenie, bo za obie usługi klientom przyjdzie zapłacić 19,99 dolarów. Jest to tylko połowicznie dobra informacja, bowiem obie usługi osobno będą droższe niż dotychczas. Disney+ podrożeje z 10,99 na 13,99 dolarów, a Hulu z 13,99 na 17,99.

Intencje firm odpowiadających za streaming można zrozumieć. W ich interesie leży maksymalizacja zysków, którą utrudnia możliwość współdzielenia kont. Pozostaje jednak pytanie, ile opłat będą w stanie znieść klienci. Jakie jest wasze zdanie na temat walki z udostępnianiem haseł do serwisów streamingowych?

Karol Kołtowski, dziennikarz dobreprogramy.pl

Programy

Zobacz więcej
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (39)