Jest tylko jeden haczyk: na tę chwilę opcja trafia wyłącznie na rynek amerykański, bezpośrednio do aplikacji Google oraz mobilnej witryny. Całość działa natomiast analogicznie do proponowanych już teraz w wyszukiwarce seansów, gdy szukamy informacji o konkretnym filmie w kinie. W przypadku wydarzeń uzyskać będzie można jednak więcej szczegółów, a po przekierowaniu na właściwą witrynę – kupić bilety.
Sam podgląd nie będzie się przy tym ograniczać wyłącznie do informowania o znanym nam wydarzeniu. Równie dobrze w okno wyszukiwania wpisać będzie można „concerts in New York”, by w podglądzie sprawdzić, jakie wydarzenia mają miejsce na przykład w przyszłym tygodniu lub nadchodzącym weekendzie w wybranej miejscowości.
Nie podano żadnych informacji, według których można by prognozować czy i kiedy nowe funkcje trafią do wyszukiwarek na innych rynkach, w tym polskim. Przypomnijmy natomiast, że w ubiegłym miesiącu Google zaktualizowało narzędzia oceny treści w wyszukiwarce, zatem implementacje nowości przebiegają ostatnio dość dynamicznie.