Dosłowność to za mało. Nowa funkcja Tłumacza Google
Czasem pewne frazy nie mogą być tłumaczone bezpośrednio, bo tracą wtedy swój sens. Google wprowadza do aplikacji Tłumacza rozwiązanie, dzięki któremu sztuczna inteligencja zaproponuje w takiej sytuacji coś innego.
Google łączy swoje narzędzia z asystentem Gemini już od dobrych kilku miesięcy. Nie inaczej jest w przypadku Tłumacza, który dzięki temu w większym stopniu potrafi zrozumieć wypowiedzi głosowe. Oprócz tego rozumie kolokwializmy i slang poprzez wiedzę o kontekście. Do tego potrafi generować mowę w trybie Live Translate i zachować przy tym głos, ton i tempo osoby mówiącej.
Od kilku miesięcy dzięki wsparciu AI możemy też wybrać prędkość tłumaczenia. To jednak tylko część zastosowań Gemini w translatorze. Nowe rozwiązanie pomoże w sytuacji, gdy otrzymaliśmy już tłumaczenie, ale mamy poczucie, że nie do końca jest ono tym, co chciał nam przekazać rozmówca lub co znaleźliśmy w internecie. Naprzeciw idiomom, slangowi i frazeologizmom wychodzi kolejna nowość w Tłumaczu Google.
Huawei Watch GT Runner 2 - zegarek dla prawdziwych maratończyków?
Tłumacz Google zaproponuje więcej tłumaczeń
Dotychczas, gdy korzystaliśmy z Tłumacza Google, otrzymywaliśmy listę dodatkowych znaczeń, ale tylko dla pojedynczego słowa. Teraz, gdy naszym celem będzie zrozumienie większej porcji wypowiedzi, Google uruchomi Gemini, które popracuje nad znalezieniem alternatywnych tłumaczeń lepiej dopasowanych do sytuacji. Dzięki temu dowiemy się, że równie swobodnym odpowiednikiem dla "It's raining cats and dogs" będzie "leje jak z cebra".
Alternatywy będziemy mogli kliknąć, by zrozumieć znaczenie zaproponowanych idiomów oraz dowiedzieć się, jakie emocje mogą wiązać się z ich użyciem. Zobaczymy listę znaczeń oraz odsłuchamy je na telefonie. Jeżeli dalej będą nas nurtować, z pomocą sekcji "Understand" otrzymamy podsumowanie dotyczące znaczenia danej frazy. Oprócz tego w aplikacji Tłumacza Google znajdziemy także sekcję "Ask", która pozwoli nam zapytać o niuanse językowe.
Rozwiązanie pojawi się najpierw jako część aplikacji mobilnej w Stanach Zjednoczonych oraz Indiach. Niedługo potem ma stać się częścią Tłumacza Google w przeglądarce. Google nie podzieliło się informacją na temat rozszerzenia funkcji na inne regiony i języki w najbliższym czasie.
Michał Mielnik, dziennikarz Wirtualnej Polski